Siły Zbrojne Ukrainy zniszczyły dowództwo okupantów pod Oleszkami: wśród zabitych są kluczowi dowódcy.
Siły Powietrzne Ukrainy przeprowadziły precyzyjny atak na dowództwo batalionu okupantów w rejonie Oleszek. Wśród zabitych Rosjan znajdują się dowódcy i kierownicy kluczowych służb.
O tym w niedzielę, 10 sierpnia, poinformował
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Zniszczenie okupantów pod Oleszkami
Z danych Sztabu Generalnego wynika, że atak został przeprowadzony z wykorzystaniem precyzyjnej bomby lotniczej. Celem było dowództwo jednego z batalionów wojsk okupacyjnych w rejonie Oleszek.
Jakie straty wśród okupantów
W wyniku ataku, według ukraińskiego wywiadu, zginęło około 25 okupantów. Co najmniej 11 zostało rannych. Wśród zlikwidowanych - dowódca batalionu, szef sztabu, szef służby inżynieryjnej oraz dowódca jednego z plutonów.
Ukraińscy żołnierze podkreślają, że rosyjscy wrogowie nie będą mogli czuć się bezpiecznie na zajętych terenach. Takie ataki znacznie obniżają możliwości koordynacyjne okupantów i demoralizują personel.
'Okupanci nigdy nie zaznają spokoju na naszej ziemi!Walka trwa!' - napisali w Sztabie.
Przypomnijmy, Siły Obronny Ukrainy przeprowadziły atak na rafinerię naftową w obwodzie saratowskim w Rosji. Ponadto żołnierze jednostki specjalnej GUR MO Ukrainy 'Duchy' zaatakowali obiekty wojskowe na Krymie za pomocą bezpilotowców bojowych. Udało się zniszczyć desantową łódź projektu 02510 'BK-16', a także spalono rosyjskie stacje radiolokacyjne.
Ukraińskie siły powietrzne skutecznie przeprowadziły precyzyjny atak na dowództwo batalionu okupantów pod Oleszkami, zadając poważne straty wrogim dowództwu i personelowi.
Czytaj także
- Ukradli szpital w Kijowie wart 300 milionów: SBU i DBR namierzyły Sivkovicha
- Kijów: Udaremniono zamach na oficera wywiadu. Pośrednik z obietnicą 100 tys. dolarów w rękach służb
- Kijów i Kiszyniów na drodze do Unii: tempo akcesji zależy od spełnienia wymogów Brukseli
- Według Zełenskiego naciski na Rosję są zbyt słabe po ataku na Krzywy Róg
- Trump wzywa Zełenskiego do odważniejszych kroków – co ustalono podczas szczytu G7
- Kreml sieje dezinformację, by zablokować wejście Ukrainy do UE – ostrzega szef Kancelarii Prezydenta

