Żołnierz wrócił z niewoli i dowiedział się, że miał własny pogrzeb. Historia Nazara Dalekiego.

Żołnierz wrócił z niewoli i dowiedział się, że miał własny pogrzeb. Historia Nazara Dalekiego
Żołnierz wrócił z niewoli i dowiedział się, że miał własny pogrzeb. Historia Nazara Dalekiego

Wojna w Ukrainie: żołnierza uznano za poległego i pochowano, gdy był w niewoli

Jak informuje TSN.ua: Nazar Daleki, żołnierz uwolniony z rosyjskiej niewoli, na granicy z Białorusią usłyszał o swoim własnym 'pogrzebie'. Mieszkaniec wsi Wielki Doroszów w gminie Kulików w obwodzie lwowskim od września 2022 roku figurował jako poległy. W 2023 roku odbył się pochówek, do którego doszło na skutek błędnej identyfikacji ciała. Ta pomyłka stała się źródłem ogromnych cierpień emocjonalnych dla jego rodziny i bliskich.

Powrót i ekshumacja

Nazar Daleki powrócił do Ukrainy podczas pierwszej wymiany jeńców w 2026 roku. Na granicy białorusko-ukraińskiej odciągnięto go na bok, aby zweryfikować jego tożsamość na podstawie fotografii.

„Wtedy mi powiedzieli: witamy, znów się urodziłeś, my ciebie pochowaliśmy już w 23. roku. To był dla mnie szok”
– wspomina Daleki.

W lutym 2026 roku we wsi Wielki Doroszów przeprowadzono ekshumację szczątków osoby wcześniej zidentyfikowanej jako Nazar Daleki. Ten przypadek uwidacznia powagę błędów w procesie identyfikacji ofiar, które mogą wywierać ogromny wpływ na życie pozostawionych rodzin. Sytuacja Nazara Dalekiego stała się symbolem wojennej tragedii i jej konsekwencji dla ukraińskich rodzin. Procedury identyfikacyjne w warunkach wojny są niezwykle trudne, co prowadzi do takich dramatycznych pomyłek.

Historia ta pokazuje nie tylko indywidualny dramat tego żołnierza, ale także powszechne problemy, z jakimi mierzą się rodziny osób walczących na froncie. Błędy w ustalaniu tożsamości poległych mogą prowadzić do nieodwracalnych skutków, zadając bliskim głęboki ból i cierpienie. Podobne zdarzenia podkreślają pilną potrzebę usprawnienia systemu identyfikacji ofiar, co ma kluczowe znaczenie w kontekście wojny w Ukrainie i jej wpływu na całe społeczeństwo.


Czytaj także

Reklama