Żądał 300 tys. dolarów - SAPI zakończyło dochodzenie przeciwko pracownikowi SBU.
Ukraińska Służba Bezpieczeństwa zakończyła postępowanie przygotowawcze w sprawie szefa sektora, który żądał łapówki w wysokości 300 tysięcy dolarów wraz z wspólnikami. Prasowa służba Specjalizowanej Prokuratury Antykorupcyjnej poinformowała o tym na Telegramie.
Żądanie łapówki
Prokurator SAPI podjął decyzję o zakończeniu postępowania przygotowawczego w sprawie szefa sektora Departamentu Ochrony Państwa SBU i jeszcze dwóch osób. Żądali oni łapówki w wysokości 300 tysięcy dolarów od uczestników sprawy.
Podejrzani żądali pieniędzy od jednego z uczestników w zamian za zniszczenie części materiałów sprawy i grozili mu możliwymi konsekwencjami w przypadku odmowy. Organy ścigania udokumentowały otrzymanie 72 tysięcy dolarów.
Należy również zauważyć, że 21 lipca SBU przeprowadziło przeszukania wśród pracowników NABU w celu neutralizacji rosyjskiego wpływu. Ponadto Służba Bezpieczeństwa Ukrainy sprawdzała przestrzeganie przepisów o tajemnicy państwowej w SAPI.
Korupcyjny skandal w SBU znów wywołał gorące emocje. Szef sektora i jego wspólnicy żądali dużej łapówki, ale ich działania zostały udokumentowane przez organy ścigania. Teraz sprawa trafiła do sądu, gdzie będą podejmowane decyzje dotyczące dalszego losu podejrzanych.Czytaj także
- FBI udaremniło zamach na Trumpa przy użyciu dronów
- 10 lat więzienia grozi mieszkance Charkowszczyzny za kierowanie drogówką pod okupantem
- Minister spraw zagranicznych Ukrainy z wizytą w Seulu: kluczowym tematem los żołnierzy z KRLD
- Putin wywiera presję na rozmowy: Tło jego strategii negocjacyjnej z Ukrainą
- Miliony na glony w basenie Białego Domu: kontrowersyjne umowy i zatrzymania za czasów Trumpa
- Kreml uzbraja kulturę: sport i cerkiew na froncie hybrydowej wojny – ostrzeżenie ukraińskiego wywiadu

