Wróg nie zrezygnował z planu stworzenia „strefy buforowej” w obwodzie charkowskim - obserwator.
Okupanci nie rezygnują ze swoich prób zdobycia miasta Wołczansk i stworzenia „strefy buforowej” w obwodzie charkowskim. To zadanie nadal pozostaje aktualne. O tym poinformował wojskowy obserwator Denis Popowycz w programie telewizyjnym FREEДОМ.
Obecnie na terenie obwodu skoncentrowane jest znaczne siły wojskowe „Północ”, posiadające pewną potęgę. Przeciwnik oprócz prób kontrataku na Kurszynie, aby wypchnąć siły ukraińskie z regionu, próbuje również zdobyć Wołczansk. Ten cel nie stracił swojej aktualności” - zauważył obserwator.
On również poinformował, że rosyjskim wojskom postawiono zadanie odzyskania Wołczanskiego zakładu agregatowego.
„Okupanci zdążyli umieścić swoją flagę na budynkach tego zakładu” - dodał gość studia.
Popowicz podkreślił, że cele rosyjskim wojskom pozostają niezmienne - zdobyć Wołczansk i stworzyć „strefę buforową” w obwodzie charkowskim.
„Nikt nie rezygnował z tych zadań. Dlatego przeciwnik kontynuuje ataki, próbując realizować te cele. Od maja zeszłego roku próby zdobycia Wołczanska nie ustają” - podsumował Popowicz.
Czytaj także
- Szczyt NATO w Ankarze: Rosja oficjalnie uznana za strategiczne zagrożenie – jakie konsekwencje dla Ukrainy
- Trybunał ds. Rosji ruszy najpóźniej za 3 lata – prawnik ujawnia szczegóły
- Wielka Brytania powołuje jednostkę wojskową wzorowaną na ukraińskich Siłach Systemów Bezzałogowych
- Dlaczego Kreml odrzucił propozycję Zełenskiego? Miejsce rozmów z Putinem miało być w Konstantynówce
- Jak wyzwolenie Słowiańska i Kramatorska przed 12 laty kształtuje dziś obronę Doniecka
- Ochrona przed dronami: Moskwa werbuje ochotników za 150 000 rubli miesięcznie

