Wróg przeprowadził najbardziej masowy atak na Tarnopolszczyznę: jest wiele trafień (aktualizacja).
Dziś na Tarnopolszczyźnie miało miejsce przerażające zdarzenie - rosyjscy terroryści przeprowadzili masowy atak powietrzny. Źródło informacji - Wjaczesław Negoda, szef obwodowej administracji wojskowej.
«Wiele trafień. Ratownicy przystąpili do gaszenia pożarów i ustalania szkód. Będziemy na bieżąco informować o wydarzeniach», - podał Negoda.
Wstępnie wiadomo, że były trafienia w obiekty przemysłowe i infrastrukturę miejską. Część Tarnopola pozostała bez prądu z powodu uderzeń w sieci energetyczne. Głośne dokuczliwe dzwonki, które słychać w Berezowicy, to dźwięk eksplozji gazu z przemysłowych butli.
Skutki ataku
Aktualizacja. Już ustalono informacje o pięciu poszkodowanych. Udzielana jest im pomoc medyczna.
Rosja przeprowadziła atak powietrzny na kilka ukraińskich miast w nocy. Kijów znalazł się pod deszczem odłamków i ognia, zginęli i zostali ranni ludzie. Budynki i obiekty zostały uszkodzone w Buczach, Brovarach, Boryspolu. Chmielnicki i Lwów również ucierpiały od wybuchów. W Łucku trafiło w blok mieszkalny.
Na Tarnopolszczyźnie i w innych regionach również obserwuje się poważne zniszczenia i poszkodowanych. Operacje ratunkowe trwają, a informacje o wydarzeniach są aktualizowane na bieżąco w miarę napływu danych od odpowiednich służb.
Podsumowanie
W wyniku masowych ataków powietrznych na Tarnopolszczyźnie i inne regiony Ukrainy powstały znaczne straty materialne i ofiary w ludziach. Prace ratunkowe trwają, a sytuacja jest nadal badana i monitorowana.
Czytaj także
- Ataki na Dniepr i Kijowszczyznę: jedna ofiara śmiertelna, dziewięciu rannych
- Ataki bombowe i drony na Charkowszczyźnie: ofiary śmiertelne i ranni
- Uderzenie dronów w rafinerię pod Moskwą: Sobianin przyznaje się do poważnych zniszczeń
- Atak Rosji na Kijów, Połtawszczyznę i Sumszczyznę: ofiara śmiertelna i ranni
- Rosja uderzyła w nocy: siedem pocisków i prawie 240 dronów, są ofiary śmiertelne i ranni
- Zagrożone 23 miejscowości na Dniepropietrowszczyźnie – przymusowa ewakuacja dzieci

