Wielka Brytania ostrzegła turystów o zamieszkach w Indonezji: co się dzieje na Bali.

Wielka Brytania ostrzegła turystów o zamieszkach w Indonezji: co się dzieje na Bali
Wielka Brytania ostrzegła turystów o zamieszkach w Indonezji: co się dzieje na Bali

Chaos w Indonezji po protestach

Jak informuje The Sun: Podróżujący z Wielkiej Brytanii na Bali otrzymali poważne ostrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa po przemocy w Indonezji, która doprowadziła do śmierci siedmiu osób.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii zaktualizowało zalecenia dla turystów, wskazując na ryzyko zamieszek i ataków terrorystycznych. W kraju miały miejsce uliczne starcia między policją a protestującymi.

AFP AFP AFP Getty

Zamieszki wywołane zostały oburzeniem nowymi luksusowymi przywilejami dla posłów, co doprowadziło do najgorszej przemocy w kraju od wielu lat.

Protesty objęły nie tylko stolicę Dżakartę, ale także inne miasta archipelagu. Tłumy podpalały budynki regionalnych parlamentów, rabowały je i starły się z policją.

Trzy osoby zginęły w Makassarze, gdy protestujący podpalili lokalny budynek parlamentu.

21-letni kierowca taksówki Afan Kurniawan stał się ofiarą uderzenia samochodu policji w Dżakarcie, co wywołało falę oburzenia w całym kraju.

Kolejna osoba zginęła w Yogyakarcie, a starszy kierowca rikszy zmarł na skutek gazu łzawiącego w Soli.

W zarządzie zdrowia Dżakarty potwierdzono, że od początku zamieszek ranne zostały 469 osób, z czego niemal 100 trafiło do szpitali.

“Jestem zaskoczony i zmartwiony śmiercią Kurniawana,” powiedział prezydent Prabowo Subianto, nakazując policji i wojsku podjęcie “najsurowszych działań” przeciwko buntownikom.

Demonstrujący aktywnie protestowali, stawiając czoła policji w Bandungu, podczas gdy tysiące innych wyszły na ulice na Sumatras, Jawie, Borneo i Celebes.

Prezydent również ostrzegł przed 'objawami działań przestępczych, w tym terroryzmem'.

Ostrzeżenie dla turystów

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii wzywa turystów do unikania protestów i dużych zgromadzeń, podkreślając, że demonstracje mogą szybko przerodzić się w przemoc. W zaktualizowanych zaleceniach napisano:

“Terroryści prawdopodobnie będą próbowali przeprowadzić ataki w Indonezji. Ataki mogą być przypadkowe, obejmując miejsca, które odwiedzają cudzoziemcy.”

Zaleca się również zachowanie czujności podczas świąt narodowych, festiwali religijnych oraz wyborów, ponieważ wtedy zagrożenie terrorystyczne rośnie.

Oprócz zamieszek, Bali ma swoje ryzyka. Urzędnicy podkreślają, że warto być ostrożnym w związku z doniesieniami o molestowaniu seksualnym, podkładaniu napojów, zatruciem metanolem i kradzieżami w strefach turystycznych.

Turyści są zachęcani do uważnego obserwowania procesu przygotowywania napojów, unikania samodzielnie produkowanego alkoholu i kupowania go tylko w licencjonowanych sklepach.

Ważne jest również pamiętanie o możliwości drobnych przestępstw i oszustw. Podróżując, warto mieć tylko niezbędne rzeczy, przechowywać paszporty i karty płatnicze w bezpiecznym miejscu oraz korzystać z zarejestrowanych taksówek.

Nie zapominaj, że żadna podróż nie jest wolna od ryzyka. Zaleca się dokładne przeczytanie wszystkich porad i posiadanie odpowiedniego ubezpieczenia.

Getty W Indonezji sytuacja nadal jest napięta, a protestujący wciąż budzą niepokój w odpowiednich organach władzy. Turystom serdecznie zaleca się przestrzeganie zaleceń i unikanie prowokacyjnych sytuacji. Sytuacja z pewnością wpłynie na ruch turystyczny do kraju i jego obraz w świecie.

Czytaj także

Reklama