Sala Chwały Premier League pod znakiem zapytania: dlaczego Giggs wciąż nie jest wśród nominowanych.

Sala Chwały Premier League pod znakiem zapytania: dlaczego Giggs wciąż nie jest wśród nominowanych
Sala Chwały Premier League pod znakiem zapytania: dlaczego Giggs wciąż nie jest wśród nominowanych

Krytyka systemu wyboru do Sali Chwały

Jak informuje The Sun: Sala Chwały Premier League jest obecnie poddawana krytyce. W tym roku tylko dwóch z 15 nominowanych piłkarzy otrzyma szansę dołączenia do już ustalonej grupy 22 legend.

Smutne, że Ryan Giggs wciąż nie otrzymał szansy na zostanie częścią Sali ChwałyNews Group Newspapers Ltd

Moim głównym problemem jest to, że wybór odbywa się przez głosowanie publiczności, co wywołuje pewne zamieszanie. Sala Chwały powinna funkcjonować na wzór NFL, gdzie do wyboru jest komitet z 50 członków, w skład którego wchodzą przedstawiciele mediów i eksperci.

Dlaczego nie zrobić tak samo? Można zaprosić byłych legendarnych menedżerów i graczy, takich jak Sir Alex Ferguson, Alan Shearer i Thierry Henry, aby wyrazili swoją opinię.

Ważne jest, aby nie wybierać tylko przyjaciół, ale oceniać na podstawie potwierdzonych kryteriów, pytając siebie: "Czy zrobili wystarczająco, aby być wśród nas?"

To powinno być braterstwo legend, które podejmuje te decyzje, elitarna grupa graczy, którzy wiedzą, jak wygrywać i zdają sobie sprawę, jak trudno jest dostać się do tej Sali Chwały.

Niekonsekwencje w nominacjach

Dzisiaj sprawia wrażenie, że każdy może być nominowany, ponieważ wyborcy wybierają po prostu swoich ulubieńców lub tych, którzy grali za kluby, które wspierają.

To często prowadzi do tego, że przywilej uzyskują zawodnicy Manchesteru United dzięki ogromnej globalnej bazie fanów.

Podobnie wygląda sytuacja z Arsenalem, Liverpoolem, Chelsea i Manchesterem City. Ciągle nominowane są te same kluby, co podważa uczciwość selekcji.

Niektóre nominacje i brak kandydatów budzą zdziwienie. Popieram włączenie Alana Shearera, Thierry'ego Henry'ego, Davida Beckhama i Wayne'a Rooneya, ale Ryan Giggs wciąż nie otrzymał szansy — prawdopodobnie przez kontrowersje poza boiskiem.

Przed dwoma laty oskarżono go o napaść na swoją byłą żonę i jej siostrę, ale ostatecznie oskarżenia zostały wycofane.

 

"A Eric Cantona, który rozegrał tylko 156 meczów w Premier League, otrzymał nominację? To śmieszne. Zhańbił swoją reputację w Anglii, uderzając fana w trakcie meczu."

Statystyki kariery Ryana Giggsa

Manchester United, 1990-2014: 963 mecze, 168 bramek

Walia, 1991-2007: 64 mecze, 12 bramek

Puchary

Manchester United: Premier League x13, FA Cup x4, League Cup x4, Community Shield x9, Liga Mistrzów x2, Superpuchar, Puchar Interkontynentalny, Puchar Świata Klubów.

John Terry miał również swoje problemy, ale otrzymał nominację mimo czteromeczowej kary i grzywny w wysokości 220 000 £ za rasistowskie zniewagi.

Giggs rozegrał 632 mecze za Manchester United, strzelając 109 bramek i zanotował 162 asysty, stając się jednym z najbardziej utytułowanych graczy Premier League.

Lista obecnych nominowanych

Kto jest już w Sali Chwały?

  • Alan Shearer
  • Thierry Henry
  • Eric Cantona
  • Roy Keane
  • Frank Lampard
  • Dennis Bergkamp
  • Steven Gerrard
  • David Beckham
  • Wayne Rooney
  • Patrick Vieira
  • Sergio Agüero
  • Didier Drogba
  • Vincent Kompany
  • Peter Schmeichel
  • Paul Scholes
  • Ian Wright
  • Tony Adams
  • Petr Čech
  • Rio Ferdinand
  • Ashley Cole
  • Andy Cole
  • John Terry
  • Sir Alex Ferguson
  • Arsène Wenger

Ludzie tacy jak Teddy Sheringham są pamiętani tylko za zwycięstwo w 1999 roku, podczas gdy Les Ferdinand ma minimalne szanse na uznanie.

Sergio Agüero pokazał się w Manchesterze City, ale dlaczego powinien mieć przed tymi, którzy zdobyli więcej trofeów?

Wśród nienominowanych znajduje się Jermain Defoe, który może jeszcze przez kilka lat nie dostać się do Sali z powodu swojej kariery w takich klubach jak Tottenham i Jersey.

Dlaczego nie honoruje się wcześniej takich jak David Ginola — prawdziwa legenda Premier League dla Tottenhamu, Evertonu i Newcastle? Piłkarze, którzy uczynili tę ligę taką jaką jest dzisiaj, zasługują na uznanie.


Czytaj także

Reklama