Najbardziej odizolowane plemię na świecie jest zagrożone wyginięciem: co się stało.

Najbardziej odizolowane plemię na świecie jest zagrożone wyginięciem: co się stało
Najbardziej odizolowane plemię na świecie jest zagrożone wyginięciem: co się stało

Sytuacja z plemieniem Mashko Piro

Jak informuje The Sun: Najbardziej znane plemię, które nigdy nie miało kontaktu z zewnętrznym światem, znalazło się na skraju wyginięcia z powodu intensyfikacji wyrębu lasów w ich rejonie na Amazonii.

Reuters EuroPics[CEN] EPA

Zdjęcia pokazują, że plemię znajduje się bardzo blisko brygad wyrębu lasów, co naraża je na ryzyko chorób, śmierci i wyginięcia.

Aktywiści wyrażają zaniepokojenie, że podobne kontakty w przeszłości prowadziły do wyginięcia całych społeczności rdzennych w Amazonii.

Prezydent sąsiedniej społeczności Indian Yine, Enrique Añez, również wyraził zaniepokojenie.

„To bardzo niepokojące, są w niebezpieczeństwie.”

Añez zauważył, że społeczność Yine w ostatnich latach zaczęła częściej kontaktować się z Mashko Piro z powodu intensyfikacji działalności przemysłowej.

„Sprzęt do wyrębu lasów przeciera drogi przez dżunglę w pobliżu ich terytorium,”
- dodał.

Rdzenne ziemie plemienia, z których większość jest pokryta gęstymi lasami, są pod wpływem operacji wyrębu. Wzrost aktywności doprowadził do częstych spotkań plemienia z zewnętrznym światem.

W 2024 roku członkowie plemienia Mashko Piro zabili dwóch drwali, którzy wtargnęli na ich terytorium.

Operacje wyrębu trwały nawet po tym incydencie przez rok.

Badaczka z Survival International, Teresa Mayo, podkreśliła, że nowe starcia mogą być nieuniknione.

„Oni wciąż mają zezwolenie od rządu, co pozwala im pracować, nawet wiedząc, że zagrażają zarówno życiu Mashko Piro, jak i swoim pracownikom,”
- zauważyła.

Firma Maderera Canales Tehuamanu została zobowiązana do wstrzymania działalności do listopada pod nadzorem Rady Leśnej. Jednak Survival International podejrzewa, że to zarządzenie mogło zostać zignorowane, co potwierdzają obecność ciężkiego sprzętu i śladów mostu.

Grupy aktywistów, takie jak Survival International, ostrzegają, że budowa stałego mostu przez rzekę Tehuamanu może prowadzić do dalszego rozszerzenia działalności wyrębu w głąb dżungli.

AFP Sąsiednia społeczność rdzenna miała również więcej kontaktów z plemieniem Reuters

Dalsza działalność przemysłowa zwiększy prawdopodobieństwo spotkań z plemieniem Mashko Piro.

Przedstawiciel Ministerstwa Kultury Peru poinformował, że ministerstwo zapozna się z raportem Survival International. Ta ostatnia organizacja utworzyła osiem rezerwatów dla plemion rdzennych, z których pięć jest w trakcie tworzenia, a ogółem zarządza 19 punktami kontrolnymi.

Punkty kontrolne mają 59 strażników, którzy w tym roku przeprowadzili ponad 440 patroli w regionie.

Budżet na ochronę społeczności plemiennych więcej niż podwoił się w 2025 roku.

Sytuacja z plemieniem Mashko Piro nabiera tempa, a rzeczywiste zagrożenia dla ich istnienia stają się coraz bardziej odczuwalne, jeśli nie podejmie się pilnych działań w celu ich ochrony.

Ważne jest, aby to zagadnienie stało się priorytetem zarówno dla lokalnych władz, jak i dla międzynarodowych organizacji praw człowieka, które powinny wspierać te rdzenną społeczność w ich walce o przetrwanie.


Czytaj także

Reklama