Kobieta próbowała wywieźć zabytkowe srebro do Gruzji: co odkryli celnicy.

Kobieta próbowała wywieźć zabytkowe srebro do Gruzji: co odkryli celnicy
Kobieta próbowała wywieźć zabytkowe srebro do Gruzji: co odkryli celnicy
Kobieta próbowała wywieźć zabytkowe wyroby srebrne z Odeskiego do Gruzji. Jednak celnicy złapali ją na gorącym uczynku podczas kontroli bagażu, teraz kosztowności zostaną skonfiskowane, a podróżniczce grozi grzywna.

O tym informuje Odesk zwyżki.

szczegóły sprawy

Obywatelek Ukrainy próbowała wywieźć naczynia i sztućce z oznakami zabytkowości przez punkt kontrolny 'Orliwka'. Jednak odkryli je odescy celnicy podczas inspekcji bagażu pasażerów autobusu, którym podróżowała do Gruzji.

Wśród osobistych rzeczy kobiety znajdowały się przedmioty, które z wyglądu przypominały srebro: filiżanki do kawy, kufle, szczypce do cukru, łyżki i widelce (jedna z nich z 1841 roku). Na większości z nich zachowały się imienne znaki mistrzów, lata znakowania i próby. Wśród przedmiotów znaleziono także widelec z 1841 roku.

Jakie kary grożą

Zabytkowe wyroby zostaną skonfiskowane kobiecie. Ich wartość oraz przynależność do wartości kulturowych i historycznych ustali ekspertyza. Również sporządzi się protokół o naruszeniu przepisów celnych.

Zgodnie z art. 483 MKK (Przemieszczanie się lub działania mające na celu przemycanie towarów przez granicę celną Ukrainy z ukrywaniem przed kontrolą celną), kobiecie grozi grzywna w wysokości od 50 do 100 procent wartości relikwii, które próbowała przewieźć.

Prezentowany artykuł szczegółowo opisuje próbę kobiety wywozu zabytkowych srebrnych wyrobów przez punkt celny. Celnicy odkryli te wartości podczas inspekcji bagażu, a teraz wszystko będzie przekazane do ekspertyzy. Kobieta grozi grzywna za naruszenie przepisów celnych.

Czytaj także

Reklama