Zagrożenie natarcia: Siły zbrojne Ukrainy ostrzegane przed możliwym zaostrzeniem działań bojowych na jednym z kierunków.
Rosyjskie wojska przygotowują się do możliwego natarcia w rejonie Robotinego na kierunku zaporoskim, poinformował przedstawiciel Sił Obrony Południa Wład Wołoszyn. Jak podkreślił, obecnie na pierwszej linii prowadzona jest walka przeciwoblotnicza, ale spodziewane jest, że rosyjskie siły wkrótce rozpoczną masowe działania szturmowe. Wołoszyn zauważył również, że wróg już przerzuca swoje grupy szturmowe na pierwsze linie i prowadzi działania rozpoznawczo-poszukiwawcze.
Przedstawiciel poinformował również, że rosyjskie siły używają różnorodnego uzbrojenia, w tym artylerię, lotnictwo i drony. Wróg próbuje się przegrupować po sukcesie pod Ugledarem, aby kontynuować ataki na wypadowisku Robotinego.
Zgodnie z słowami Wołoszyna, na kierunkach chersońskim i dnieprowo-pryczarnomorskim również zwiększa się aktywność po 10-dniowym zawieszeniu broni. Jednak na południu Ukrainy nie ma obserwacji przygotowań do masowego natarcia dużych grup. Wróg przygotowuje się do przeprowadzania działań szturmowych małymi grupami piechoty, a ciężka broń pancerna na razie nie jest rejestrowana w tym kierunku.
Potwierdzono również, że siły ukraińskie nadal trzymają rosyjskich żołnierzy w niewoli na swoim froncie.
Czytaj także
- Kostiantyniwka: Rosja ogłasza „zawieszenie broni”, generał Malomuž ostrzega przed pułapką
- Afera wokół Patriotów: Polska bada wyciek danych i ujawnia pomoc dla Ukrainy
- Europa musi szykować się na konflikt – apel von der Leyen i Rutte o zmianę strategii
- Amerykański wiceprezydent: letnia ofensywa Ukrainy była strategicznym błędem
- 5 miliardów funtów na drony: Brytyjczycy tworzą specjalny zespół do walki z rosyjskim zagrożeniem
- Kreml stawia warunki Waszyngtonowi: rozmowy nie wcześniej niż w lutym

