Chirurg stracił skalpel. W Wielkiej Brytanii lekarz przeprowadzał operację nożem, którym wcześniej kroił owoce.
Chirurg użył szwajcarskiego noża wojskowego do operacji
Chirurg z Brighton, Wielka Brytania, zdecydował się użyć szwajcarskiego noża wojskowego do otwarcia klatki piersiowej pacjenta, ponieważ nie znalazł sterylnego skalpela. Informacje te podała BBC.
Zauważono, że wcześniej, podczas lunchu, lekarz użył tego noża do krojenia owoców.
Szpital twierdzi, że operacja nie była na tyle krytyczna, aby podejmować takie „skrajne” decyzje.
Mimo że pacjent przeżył, koledzy chirurga twierdzą, że jego działania były wątpliwe, a twierdzenia o braku skalpela były bardzo dziwne.
Profesor Graham Poston, były konsultant chirurgii, powiedział: „Jestem zdziwiony i przerażony. Po pierwsze, nóż biurowy, więc nie-sterylny. Po drugie, to nie jest narzędzie pracy. Po trzecie, powinny być inne instrumenty”.
Przypadki zaniedbań medycznych w brytyjskich szpitalach
Do tego doszło w kontekście śledztwa co najmniej 105 przypadków możliwych zaniedbań w University Hospitals Sussex NHS Foundation Trust.
W ciągu dwóch miesięcy jeden chirurg przeprowadził trzy operacje o niskim ryzyku, po których wszyscy trzej pacjenci zmarli. Szpital przeprowadził serię wewnętrznych dochodzeń i doszedł do wniosku, że pacjenci otrzymali „złą opiekę”.
Tragedie po zabiegach kosmetycznych
33-letnia matka piątki dzieci zmarła w Wielkiej Brytanii po zabiegu odmładzania pośladków. Ten zabieg kosztował ją 2500 funtów i wykonywał go niekwalifikowany lekarz bez wykształcenia medycznego.
Ponadto, 62-letni mężczyzna zmarł prawie po dwóch miesiącach od otrzymania genetycznie zmodyfikowanej świni nerki.
Czytaj także
- Dzieci rozwiedzionych rodziców na skraju wyczerpania: jak nie stracić siebie, pomagając innym
- W Ukrainie możesz zamienić urlop na gotówkę – ale jest jeden haczyk
- Nawet 10 lat więzienia grozi 19-latkowi z obwodu charkowskiego za handel marihuaną
- Kiedy WKK żąda dodatkowych badań – co grozi za lekceważenie skierowania?
- Równość we Lwowie: Uczestnicy domagają się legalizacji związków partnerskich dla rodzin LGBT+
- 18 gryzoni z Czerwonej Księgi wróciło na step w Odesskiem: dlaczego to ważne

