Zapłać trzy razy więcej 'nie wiadomo za co': nowe rachunki szokują Ukraińców.
Od kwietnia mieszkańcy Kijowa będą zobowiązani do płacenia więcej za utrzymanie swoich domów. O tym informował dyrektor NGO 'Instytut Miasta' Ołeksandr Serhijenko. Zaznaczył, że mieszkańcy będą musieli płacić 'nie wiadomo za co, ale wiadomo ile'.
Serhijenko uważa, że nowe taryfy zostały narzucone ludziom siłą, a oni powinni płacić bez wyjaśnień. Odpowiedzialność za to spoczywa na Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej.
W kwietniu kijowianie otrzymają rachunki z nowymi taryfami, gdzie kwoty za obsługę budynków wzrosną dwukrotnie lub nawet trzykrotnie. Warto zauważyć, że to podwyższenie dotyczy tylko budynków wielorodzinnych bez OSBB lub innego zarządcy.
Wcześniej Popienko przestrzegał Ukraińców przed wzrostem taryf na gaz, ciepło i wodę.
Czytaj także
- Ciągłe doskonalenie zawodowe to już konieczność: polskie i ukraińskie firmy szykują się na ekspansję na Zachód
- Rosyjska gospodarka wymknęła się spod kontroli – wydatki na armię sięgają 10% PKB
- Ukraińcy płacą ukryte opłaty przy wypłacie gotówki z polskich kart
- Kryzys paliwowy w Rosji: kolejki na stacjach i limity do 30 litrów na samochód
- Eksport ropy z Rosji spadł do 3 mln baryłek – budżet stracił jedną trzecią wpływów
- Król Karol III ujawnia swoje zeznania podatkowe – ile zarabia brytyjska monarchia?

