Kijów zapowiada eskalację ataków na terytorium Rosji. Czy istnieje szansa na dyplomatyczne zakończenie konfliktu?.
Wołodymyr Zełenski o wzmożeniu uderzeń Sił Zbrojnych Ukrainy na cele w Rosji
Jak informuje Novyny.live: Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ogłosił zamiar intensyfikacji operacji wojskowych wymierzonych w infrastrukturę na terenie Federacji Rosyjskiej. Jak podkreślił, celem nie jest zamrożenie walk, lecz stworzenie warunków do rozmów pokojowych.
„Nie będziemy biernie ginąć. Odpowiemy siłą. Z każdym dniem stajemy się silniejsi”– oświadczył ukraiński przywódca. Władze w Kijowie dają do zrozumienia, że nie zaakceptują dalszej agresji bez zdecydowanej odpowiedzi.
6 czerwca 2026 roku Zełenski poinformował o skutecznych atakach ukraińskich dronów, które raziły cele oddalone o nawet 1000 km w głąb Rosji. Uderzenia skierowano na obiekty w rejonie Sankt Petersburga, w tym magazyny amunicji Floty Bałtyckiej oraz bazę w Kronsztadzie. Prezydent zaznaczył, że Ukraina zbudowała znaczny arsenał rakiet i bezzałogowców, umożliwiający prowadzenie operacji na terytorium przeciwnika. To sygnał, że siły ukraińskie są w stanie sięgać daleko poza linię frontu.
Strategia Kijowa wobec rosyjskiej napaści
Zełenski przyznał, że najszybszym sposobem na zakończenie wojny mogłoby być zamrożenie obecnej linii frontu, jednak Ukraina chce uniknąć scenariusza, w którym konflikt wybuchnie ponownie.
„Naszym celem jest zatrzymanie wojny w taki sposób, aby już nie powróciła”– dodał.
„Oddamy im ich wojnę z powrotem na ich ziemię”
– podsumował prezydent, potwierdzając determinację ukraińskich władz w kontrowaniu agresji.Zapowiedź Zełenskiego dotycząca nasilenia działań zbrojnych odzwierciedla wolę Ukrainy nie tylko do obrony własnego terytorium, ale także do aktywnego zwalczania wroga na jego zapleczu. Uderzenia w strategiczne punkty na ziemi przeciwnika mogą zmienić przebieg konfliktu, pokazując gotowość Kijowa do radykalnych kroków w obliczu eskalacji. Taka postawa wpływa również na postrzeganie sytuacji przez społeczność międzynarodową, która bacznie obserwuje rozwój wypadków i reakcje obu stron.
Czytaj także
- Rosja wciąż produkuje rakiety do ataków na Ukrainę – sankcje nie działają
- Watykan u boku Ukrainy. Delegacja przybyła do Kijowa w trakcie rosyjskiego ostrzału
- Spór Fedorowa z Syrskim wywołuje protesty – Zełenski analizuje plan obrony
- Szczyt NATO w Ankarze: decyzje Sojuszu i ukraiński rekord 6,8 mln wyświetleń
- Zelenski uzyskał zgodę na produkcję Patriotów – Lockheed Martin zapowiada pocisk za 2 mln dolarów
- Rozmowa szefowej KE z premierem Ukrainy: Bruksela wesprze Kijów w reformach i przygotowaniach do zimy

