Rozmowa Zełenskiego z Macronem o SAMP/T – czy konflikt na Bliskim Wschodzie zagraża dostawom?.
Dostawy systemów obrony powietrznej tematem rozmowy
Jak informuje UATV: Podczas spotkania z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, Wołodymyr Zełenski poruszył kwestię pozyskania zestawów przeciwlotniczych, w tym SAMP/T. Dyskusja miała miejsce w cieniu niepewności związanej z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Zdaniem ukraińskiego przywódcy, SAMP/T to obecnie jedyna dostępna w Europie opcja dla jego kraju.
Zełenski zwrócił uwagę, że ryzyko negatywnego wpływu wydarzeń na Bliskim Wschodzie na dostawy rakiet dla Ukrainy jest bardzo poważne. Dodał, że możliwości Stanów Zjednoczonych w tym zakresie są ograniczone, podkreślając, iż
„to, na co stać Stany Zjednoczone, to ich dwustronne relacje”
Prezydent przypomniał, że Ukraina otrzymywała rakiety od USA w ramach programu PURL, ale sytuacja logistyczna wciąż jest trudna.
Co dalej z współpracą?
Zełenski wyraził nadzieję, że jeśli dostawy SAMP/T „wypalą”, będzie to długofalowe wsparcie dla Ukrainy. Zaznaczył również, że
„ustalamy, że w tej kolejce Ukraina będzie pierwsza”
Rozmowy o systemie SAMP/T pokazują strategiczne podejście Kijowa do wzmacniania bezpieczeństwa w obliczu narastających zagrożeń zewnętrznych.
Pozyskanie francuskiego systemu przeciwlotniczego może znacząco podnieść poziom ochrony kraju w czasie niestabilności regionalnej. W obliczu ograniczeń ze strony USA, współpraca z Francją staje się kluczowa dla wzmocnienia ukraińskiej obronności. Podkreśla to również, jak bardzo Ukraina potrzebuje międzynarodowego wsparcia w walce o swoją suwerenność.
Czytaj także
- Apel Zełenskiego z Kijowa: Europa nie może osłabiać sankcji wobec Rosji
- Szef CIA: Rosyjscy żołnierze przeżywają na froncie zaledwie 20–30 minut
- Amerykanie uruchamiają procedurę licencyjną na wytwarzanie pocisków Patriot w Ukrainie
- Nowy rząd Ukrainy zatwierdzony przez Radę Najwyższą: oto lista ministrów
- Prezydent Ukrainy ogłasza skład nowego rządu – na czele gabinetu stanął Serhij Korecki
- Zmiana na czele rządu w Kijowie: Korycki premierem, a Brytyjczycy i Szwedzi przekazują 300 mln euro

