Zielenski wskazuje terminy: gotowość techniczna Ukrainy do UE w 2027 roku.
Ukraina gotowa na dwustronne gwarancje bezpieczeństwa
Jak informuje UATV: Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o gotowości do zawarcia dwustronnych porozumień o gwarancjach bezpieczeństwa ze Stanami Zjednoczonymi oraz o europejskich gwarancjach. Szef państwa podał również przewidywany termin członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Jak oświadczył, dokument dotyczący amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa jest w 100% gotowy.
Zełenski zaznaczył, że pod względem technicznym Ukraina będzie gotowa w pierwszej połowie 2026 roku, a pełną gotowość techniczną do akcesji w UE osiągnie w 2027 roku.
„Mówimy o konkretnej dacie, kiedy Ukraina będzie gotowa” – podkreślił prezydent.Te zapowiedzi wpisują się w długofalową strategię integracji z Zachodem.
Krok w stronę struktur euroatlantyckich
W ten sposób Ukraina kontynuuje proces zbliżania do struktur euroatlantyckich, co stanowi istotny krok dla zapewnienia bezpieczeństwa i stabilności w regionie.
Oświadczenie prezydenta Zełenskiego to ważny sygnał co do intencji Ukrainy dotyczących integracji ze strukturami europejskimi i euroatlantyckimi, co może wpłynąć na sytuację geopolityczną w Europie Środkowo-Wschodniej. Gotowość do podpisania dwustronnych gwarancji bezpieczeństwa z USA podkreśla także zacieśnianie strategicznego partnerstwa z administracją amerykańską. Może to być kluczowy czynnik w kontekście trwającej agresji ze strony Rosji.
Czytaj także
- Prezydent Ukrainy na szczycie NATO w Ankarze: skuteczność obrony przed dronami sięga 90%, konieczne wzmocnienie systemów przeciwlotniczych
- Ukraina i Holandia łączą siły w sprawie dronów. Oto szczegóły umowy
- Sojusznicy w Ankarze dostrzegają przełom na froncie. Co to oznacza dla Kijowa?
- 900 milionów dolarów od Kanady dla Ukrainy: wsparcie dla obrony powietrznej i sprzętu wojskowego
- Prezydent Ukrainy złożył podpis pod siódmą umową dronową podczas szczytu NATO – oto szczegóły
- Sankcje przeciwko własnym obywatelom: Porthnikow nazywa działania Zełenskiego politycznym i prawnym nonsensem

