Zelenski ostrzega: bez Ukrainy na Donbasie wojna z Rosją może trwać.
Oświadczenie prezydenta Ukrainy w sprawie Donbasu
Jak informuje Novyny.live: Wołodymyr Zełenski odniósł się do stanowiska Kremla w kwestii wschodniej Ukrainy, podkreślając kluczowe znaczenie obecności swojego państwa w tym regionie. Ukraiński przywódca zwrócił uwagę na rosnącą agresję Rosji i niemożność opuszczenia terytoriów kontrolowanych przez Kijów.
'Jeśli Ukrainy zabraknie na Donbasie, nie ma gwarancji, że Putin nie będzie kontynuował wojny' – oświadczył prezydent Zełenski.
Szef państwa zaznaczył również, że 'nie można wycofywać się z kontrolowanych przez Ukrainę obszarów'. Dodał, że 'wszelkie rozmowy pokojowe muszą toczyć się z udziałem silnych mediatorów i nie mogą opierać się wyłącznie na zapewnieniach Moskwy'.
Stanowisko Kijowa w kwestii bezpieczeństwa regionalnego
Wypowiedź prezydenta odzwierciedla głębokie zaniepokojenie ukraińskich władz bezpieczeństwem i stabilnością w regionie. Postawa Kijowa wobec Donbasu pozostaje nieugięta, ponieważ kraj dąży do utrzymania kontroli nad terytoriami, które mogą stać się celem dalszej agresji. Konflikt w Donbasie trwa od 2014 roku, po aneksji Krymu przez Federację Rosyjską.
Te deklaracje wskazują także na ogromne znaczenie międzynarodowego wsparcia w rozwiązaniu kryzysu, gdzie rola wiarygodnych pośredników może być kluczowa dla osiągnięcia trwałego porozumienia pokojowego. Zaangażowanie partnerów zagranicznych jest postrzegane w Kijowie jako warunek sine qua non realnych negocjacji.
Czytaj także
- Europa musi zwiększyć presję na Kreml – bez Kijowa kontynent nie będzie bezpieczny, ostrzega Zełenski
- Szczyt NATO w Ankarze: wieczorne spotkanie szefów dyplomacji i forum przemysłu zbrojeniowego – 70 mld euro dla Kijowa
- Przed objęciem prezydencji w UE: Zełenski leci do Irlandii
- Prezydent Ukrainy w Dublinie: start irlandzkiej prezydencji w Radzie UE i kluczowe rozmowy
- Irlandia przejmuje stery w Radzie UE – co to oznacza dla wsparcia Ukrainy?
- Prezydent proponuje utworzenie Narodowego Panteonu – kto trafi na listę do ekshumacji?

