Putin nie chce kończyć wojny, więc Ukraina będzie uderzać dalej – deklaracja Zełenskiego.

Putin nie chce kończyć wojny, więc Ukraina będzie uderzać dalej – deklaracja Zełenskiego
Putin nie chce kończyć wojny, więc Ukraina będzie uderzać dalej – deklaracja Zełenskiego

Kijów nie rezygnuje z ataków na Rosję

Jak informuje UATV: Prezydent Wołodymyr Zełenski 6 czerwca ogłosił, że Ukraina będzie kontynuować operacje wojskowe na terytorium Federacji Rosyjskiej. Powodem jest brak woli Moskwy do zakończenia konfliktu drogą dyplomatyczną. W ramach tych działań ukraińskie siły zaatakowały składy amunicji Floty Bałtyckiej w Kronsztadzie, mieście położonym niedaleko Petersburga. Aby dosięgnąć celu, drony musiały pokonać dystans około 1000 kilometrów.

Oprócz tego ostrzelano bazę paliwową w Kraju Krasnodarskim, oddaloną o 500 km od granicy Ukrainy. Jak podaje Zełenski, w ciągu ostatniego roku zlikwidowano 100 tysięcy żołnierzy wroga oraz dziesiątki tysięcy jednostek sprzętu wojskowego.

'Najwyższy czas zakończyć tę wojnę. Jednak rosyjski przywódca woli walczyć.' Wołodymyr Zełenski

W swojej wypowiedzi dodał też: 'Nasze dalekosiężne sankcje pokonały około 500 kilometrów do Kraju Krasnodarskiego i uderzyły w skład paliw'.

Konflikt nabiera tempa

Opisane wydarzenia pokazują, że starcia między Ukrainą a Rosją przybierają na sile. Siły ukraińskie systematycznie rażą cele na zapleczu przeciwnika, próbując powstrzymać jego agresję. Kluczową rolę odgrywają tutaj drony, które pozwalają prowadzić walkę na dużych odległościach.

Biorąc pod uwagę słowa Zełenskiego, widać, że Kijów jest zdeterminowany, by bronić swojej suwerenności, mimo że na froncie dyplomatycznym nie widać postępów.


Czytaj także

Reklama