Zeleński zareagował na ataki Rosji na Zaporoże i Krzywy Róg.
Prezydent Włodzimierz Zeleński zareagował na atak Rosji na Krzywy Róg i Zaporoże wieczorem 6 grudnia. W swoich mediach społecznościowych polityk powiedział, że 'słowa z Rosji nic nie znaczą'.
«Słowa z Rosji nic nie znaczą, ale jej bomby i rakiety mówią bardzo wymownie. W wieczór św. Mikołaja bomby lotnicze w Zaporożu – po stacji obsługi, po samochodach z ludźmi. Na chwilę obecną wiadomo o czterech rannych, wszystkim udzielana jest pomoc. Wśród ofiar śmiertelnych – dziewięć osób. Atak rakietowy na Krzywy Róg – na zwykły budynek miejski. Siedemnaście rannych. Dwóch zmarło. I to tylko dwa rosyjskie ataki na dwa ukraińskie miasta w ciągu jednego dnia»
Prezydent dodał, że przywódcy Kremla Włodzimierzowi Putinowi nie potrzebny jest prawdziwy pokój: 'Potrzebuje tylko możliwości robienia czegoś takiego z każdym krajem - bombami, rakietami, wszelkim innym przemocą'.
Obecnie wiadomo, że na godzinę 20:00 w wyniku ataku rakietowego Rosji na Krzywy Róg wiadomo o dwóch zmarłych. 17 osób zostało rannych, w tym 6-letni chłopiec.
Również w Zaporożu podczas sygnału alarmu powietrznego usłyszano serię eksplozji. Później okazało się, że w wyniku ataku Rosji płonie stacja obsługi, powiedział szef administracji obwodowej Zaporoża Iwan Fedorow.
Iwan Fedorow poinformował o dziewięciu zmarłych i sześciu rannych. Wkrótce pojawiły się zdjęcia konsekwencji.
Czytaj także
- Czy Białoruś zdemontuje radary naprowadzające ataki na Ukrainę? Analiza eksperta
- Byli prezydenci Ukrainy oddają polskie odznaczenie w geście solidarności z Zełenskim
- Prezydent Zełenski żąda od Łukaszenki wycofania sprzętu wojskowego z granicy – nowe doniesienia o rosyjskich dronach
- Zasięg ukraińskich dronów FPV sięga 3000 km: Zełenski ujawnia szczegóły
- Rekordowa odległość ataku: Ukraińskie drony trafiły w rosyjską rafinerię na Syberii
- Były prezydent Ukrainy odrzuca prestiżowe polskie odznaczenie – gest solidarności z Zełenskim

