Kobieta przez dwa lata nie mogła jeść z powodu rzadkiego syndromu po Covid-19.
Mieszkanka Wielkiej Brytanii, Jess Carlson, przez dwa lata nie mogła normalnie się odżywiać z powodu skutków, które wywołał u niej koronawirus. Po pobycie w Singapurze wróciła do Wielkiej Brytanii.
Carlson mówi, że po zachorowaniu na Covid-19 w 2023 roku musiała być hospitalizowana. Została wprowadzona w sztuczną śpiączkę i poddana sztucznemu żywieniu przez sondę. Wyjaśniła, że to stało się z powodu uszkodzenia wirusem, które doprowadziło do przewlekłych problemów układu pokarmowego.
Przez niemal dwa lata w takim stanie straciła 30 kg wagi. Jednak po konsultacjach z lekarzami w Wielkiej Brytanii dowiedziała się o swojej diagnozie - gastropareza, kiedy mięśnie żołądka nie funkcjonują prawidłowo. Aby rozwiązać ten problem, zainstalowano jej stymulator żołądka.
Na podstawie badań naukowców z Uniwersytetu Karoliny Północnej można zrozumieć, że wirus ptasiej grypy stopniowo ewoluuje i dostosowuje się do odporności ssaków. Jego mutacje mogą spowodować nową pandemię, jeśli będzie w stanie przenosić się z człowieka na człowieka.
W końcu artykuł opowiada o przypadku mieszkanki Wielkiej Brytanii, która nie mogła jeść z powodu skutków koronawirusa. Musiała korzystać z sondy do żywienia. Po kilku miesiącach leczenia i konsultacjach z lekarzami postawiono diagnozę gastropareza i znaleziono sposoby jej rozwiązania. Artykuł wspomina również o badaniach dotyczących wirusa ptasiej grypy, które pokazują, że może on ewoluować i spowodować nową pandemię.
Czytaj także
- Rząd przyjął nowe zasady wydawania prawa jazdy: okres ważności będzie zależał od kategorii
- Nielegalne przekraczanie granicy Ukrainy: nowe dane o sprawach karnych
- Ponad 1000 zabitych i prawie 3000 rannych – czteroletni bilans wojennych strat Ukrzaliznyci
- Polskie miasta też zagrożone? Eksperci wskazują, jak Warszawa, Kraków i Wrocław mogą walczyć z kryzysem klimatycznym
- Straż graniczna potwierdza: kobieta podejrzana o zamach na Jeremolajewa opuściła Ukrainę bez żadnych przeszkód
- Konflikt zbrojny pochłonął jedną trzecią obszarów chronionych Ukrainy – osiem parków pod okupacją

