Dzienny bilans: ukraińskie siły eliminują ponad tysiąc najeźdźców – łączny rachunek strat Rosji blisko 1,3 miliona.

Dzienny bilans: ukraińskie siły eliminują ponad tysiąc najeźdźców – łączny rachunek strat Rosji blisko 1,3 miliona
Dzienny bilans: ukraińskie siły eliminują ponad tysiąc najeźdźców – łączny rachunek strat Rosji blisko 1,3 miliona

Straty armii rosyjskiej

Jak informuje UATV: W ciągu ostatniej doby ukraińskie wojska obronne zabiły 1 060 żołnierzy wroga i unieszkodliwiły 219 pojazdów. Od 24 lutego 2022 roku do 1 kwietnia 2026 roku łączne straty osobowe Rosjan sięgnęły 1 298 730. Dane te pochodzą z okresu przedłużającego się konfliktu, który trwa już kilka lat.

Poza stratami ludzkimi i pojazdami, siły ukraińskie zniszczyły również:

  • ponad 60 systemów artyleryjskich,
  • 2 czołgi,
  • więcej niż 2 000 bezzałogowców różnego typu.

Ogólne straty rosyjskiej armii obejmują:

  • 11 828 czołgów,
  • 24 327 bojowych wozów opancerzonych,
  • 39 169 systemów artyleryjskich,
  • 1 712 wyrzutni rakietowych,
  • 1 338 zestawów przeciwlotniczych.

Ubytki w lotnictwie i sprzęcie

Znaczne straty odnotowano także w powietrzu: 435 samolotów, 350 śmigłowców oraz 210 896 dronów taktycznych. Ponadto Rosjanie stracili:

  • 4 491 pocisków manewrujących,
  • 33 okręty i kutry,
  • 2 okręty podwodne,
  • 86 578 jednostek transportu i cystern.

Sprzęt specjalny również poniósł straty – 4 107 egzemplarzy.

„Armia rosyjska straciła 89 tysięcy żołnierzy od 1 stycznia do 26 marca” – poinformował Wołodymyr Zełenski.

W 2026 roku rosyjskie plany mobilizacyjne zakładają powołanie 409 tysięcy ludzi, z czego już zmobilizowano 20–22%. Te liczby wskazują na nieustanną intensywność walk i ogromne straty ludzkie oraz materialne po stronie agresora.

Sytuacja na froncie wciąż jest napięta, a działania wojenne trwają, powodując ciężkie straty obu stron. Biorąc pod uwagę plany mobilizacyjne Rosji, można spodziewać się dalszej eskalacji konfliktu, co może wpłynąć na stabilność regionu i bezpieczeństwo międzynarodowe. Szacowanie strat pozwala lepiej pojąć skalę wojny oraz znaczenie wsparcia dla Ukrainy na arenie światowej.


Czytaj także

Reklama