Ukraińskie siły posuwają się w kierunku Konstantynówki: ISW potwierdza sukces.

Ukraińskie siły posuwają się w kierunku Konstantynówki: ISW potwierdza sukces
Ukraińskie siły posuwają się w kierunku Konstantynówki: ISW potwierdza sukces

Ukraińskie siły kontynuują ofensywę w kierunku Konstantynówka-Drużkiwka

Jak informuje inkorr.com: Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) w swoim raporcie podał, że ukraińskie wojsko osiągnęło postęp taktyczny w okolicy Konstantynówki i Drużkiwki. Informację tę otrzymali z przekazów rosyjskich blogerów wojskowych.

Z danych tych blogerów wynika, że 26 września rosyjskie wojska wycofały się z Pleśkiwki, co może świadczyć o możliwym wyzwoleniu tej miejscowości przez ukraińskich obrońców.

Instytut również zaobserwował oświadczenia rosyjskich źródeł o osiągnięciach okupantów, w tym o zajęciu niektórych miejscowości. Jednak ISW nie ma niezależnego potwierdzenia tych informacji.

Sprawozdanie z działań bojowych

Z danych Głównego Sztabu Sił Zbrojnych Ukrainy wynika, że na kierunku Toreckim w ciągu ostatniej doby okupanci przeprowadzili 24 ataki na pozycje ukraińskich sił. Najwięcej starć miało miejsce w rejonach miejscowości Szczerbinówka, Kleban-Bik, Rusin Jar, Sofijówka i Połtawka.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że okupanci próbowali przebić się na kierunku Dobropilskim, jednak ukraińskie siły skutecznie odparły ich ataki, zadając przeciwnikowi znaczne straty.

Doniesienia z frontu o postępach ukraińskich wojsk na północy Donbasu są również potwierdzane przez rosyjskie źródła, co świadczy o możliwych sukcesach na ukraińskim froncie. Jednocześnie okupanci kontynuują aktywne działania w innych rejonach, ale napotykają na silny opór ze strony ukraińskich wojsk.

W warunkach trwającej wojny na wschodniej Ukrainie sytuacja pozostaje napięta. Raport Amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną dostarcza ważnych informacji o dynamice działań bojowych i postępu ukraińskich sił. Sukcesy na froncie mogą znacząco wpłynąć na dalszy rozwój konfliktu, a także na morale ukraińskich żołnierzy i cywilów.

Czytaj także

Reklama