Ukraińcy odbili 470 km² na kierunku ołeksandriwskim – zatrzymano rosyjskie natarcie na Konstantynówkę.
Wybrane miejscowości na kierunku ołeksandriwskim wróciły pod kontrolę Ukrainy
Jak informuje UATV: Siły obronne Ukrainy odzyskały kilka miejscowości na kierunku ołeksandriwskim, powstrzymując tym samym szeroko zakrojoną ofensywę armii rosyjskiej na Konstantynówkę. Ten odcinek frontu znajduje się na styku obwodów donieckiego, dniepropetrowskiego i zaporoskiego – to właśnie tam ukraińskim żołnierzom udało się przywrócić panowanie nad około 470 kilometrami kwadratowymi własnego terytorium.
Odnotowano przy tym poważne straty wśród rosyjskich najeźdźców – unieszkodliwiono ponad 11 tysięcy żołnierzy przeciwnika. Skuteczne działania kontratakujące ukraińskich jednostek okazały się decydujące dla wyparcia wroga z obszaru obwodu dniepropetrowskiego.
Jak podkreślił Serhij Bratczuk: 'Dziś wróg jest wypierany dzięki kontratakom Sił Obronnych z terytorium obwodu dniepropetrowskiego'.
Aktywne działania ukraińskiego wojska
Sytuacja ta potwierdza zaangażowanie ukraińskich sił zbrojnych w odzyskiwanie kontroli nad własnymi ziemiami oraz próby zatrzymania ofensywnych działań Rosjan. Odbicie miejscowości na kierunku ołeksandriwskim może wskazywać na zmianę układu sił na froncie, co podkreśla wagę kontynuowania zarówno działań obronnych, jak i zaczepnych przez Ukrainę w celu ustabilizowania regionu.
Należy pamiętać, że walki te toczą się przy ogromnych stratach w ludziach, co świadczy o zaciętości konfliktu.
Czytaj także
- Majowy bilans uderzeń: Ukraina trafiła w ponad setkę celów w Rosji, a straty terytorialne agresora siedmiokrotnie przewyższyły jego zdobycze
- Sto dni konfliktu: Iran po raz pierwszy uderzył w Izrael po zawieszeniu broni
- Globalne zapasy głowic jądrowych rosną – raport SIPRI ujawnia dane na 2026 rok
- Ekspert: atak na flotę Rosji w Kronsztadzie to przełomowy moment w wojnie
- Od początku roku obrońcy odbili ponad 600 km kwadratowych: gdzie walki są najcięższe
- Dlaczego odcinek pod Bogoduchowem na trasie Charków–Sumy jest celem Rosjan?

