Służba zamiast więzienia: 11 tysięcy skazanych zasiliło ukraińską armię.
Skazani w mundurach
Jak informuje Novyny.live: Ponad jedenaście tysięcy osób odbywających wyroki wybrało do końca 2025 roku służbę w Siłach Zbrojnych Ukrainy. Dla wielu osadzonych jest to szansa na wyjście na wolność poprzez udział w działaniach wojennych. Wśród ochotników są weterani, jak Oleg, skazany na osiem lat za kradzież, który walczył już w 2014 i 2022 roku.
W areszcie śledczym w Czerkasach dwunastu mężczyzn oczekuje obecnie na transfer do kolonii, by następnie trafić na front. Z tego samego zakładu w ciągu ostatnich dwóch lat do obrony kraju dołączyło dziewięciu osadzonych. Prawo do służby nie przysługuje jednak wszystkim: mordercy, gwałciciele i terroryści są wykluczeni. Szansę dostają natomiast skazani za przestępstwa przeciwko mieniu, jak kradzież czy oszustwa.
Żołnierz o pseudonimie 'Meksyk' podkreśla, że większość tych rekrutów cechuje wyjątkowa motywacja. Potwierdza to Oleg, który mówi wprost:
„Lepiej zatrzymać Rosjan tam, niż zobaczyć 'Buczę' we własnym domu”. – Oleg
Dla części skazanych służba stała się więc nie tylko drogą do odkupienia win, ale i przepustką do nowego życia.
Zaostrzenie mobilizacji w Połtawie
Władze w Połtawie planują zaostrzenie działań mobilizacyjnych. Osoby posiadające dotychczasowe odroczenia mogą zostać skierowane na ponowne badania wojskowo-lekarskie. Decyzje te są odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie armii na żołnierzy i chęć wykorzystania wszystkich możliwych zasobów ludzkich do obrony kraju.
Program włączania więźniów do wojska wpisuje się w szerszą strategię wzmacniania obronności Ukrainy w warunkach przedłużającego się konfliktu. Ta kontrowersyjna praktyka rozwiązuje w pewnym stopniu problemy kadrowe sił zbrojnych, jednocześnie dając wybranym przestępcom szansę na rehabilitację. W kontekście ogólnonarodowej mobilizacji, podobne inicjatywy mogą odgrywać coraz istotniejszą rolę.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

