Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku.
Zdarzenie w Legnicy
Jak informuje Espreso.tv: Wieczorem 18 lipca w Legnicy 26-letnia kobieta zaatakowała dwoje dziewczynek i chłopca, który stanął w ich obronie. Powodem agresji była rozmowa dzieci w języku ukraińskim. W wyniku napaści ucierpiała jedna z córek oraz pozostałe dzieci.
Podejrzana została zatrzymana i usłyszała zarzuty dotyczące spowodowania obrażeń ciała trwających nie dłużej niż siedem dni. Grozi jej kara pozbawienia wolności do siedmiu lat i sześciu miesięcy. Sąd zastosował wobec niej policyjny dozór oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.
Informacje o sprawie podała 22 lipca nadkomisarz Jagoda Eckert, szefowa legnickiej policji. Postępowanie jest nadzorowane przez organy ścigania, które kontynuują śledztwo.
Odbiór społeczny
Sprawa wywołała szeroką dyskusję w społeczeństwie, uwypuklając problemy związane z relacjami międzyetnicznymi i postrzeganiem różnic językowych. W Ukrainie, gdzie ukraiński jest językiem państwowym, przypadki agresji na tym tle mogą wskazywać na głębsze napięcia społeczne i kulturowe. Służby podkreśliły potrzebę wzmocnienia środków bezpieczeństwa w celu ochrony dzieci i zapobiegania podobnym incydentom w przyszłości.
Czytaj także
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina
- Prawdziwa historia Krymu wraca do łask: jak badania Woźgrina obalają rosyjskie mity
- Spadek urodzeń w Ukrainie o 16%: w pierwszym półroczu zmarło trzy razy więcej osób niż się urodziło
- Szkolenie rekrutów w brygadzie „Scyt”: jak Gwardia Narodowa przygotowuje żołnierzy do walki
- Hołd dla Ołeny Telihy w Babim Jarze: poezja, muzyka i pamięć o zamordowanych twórcach
- Dziesięć lat rosyjskiej okupacji: populacja Donbasu skurczyła się o jedną trzecią

