Dlaczego Ukraina wciąż nie ma umów na 150 myśliwców Gripen i Rafale?.

Dlaczego Ukraina wciąż nie ma umów na 150 myśliwców Gripen i Rafale?
Dlaczego Ukraina wciąż nie ma umów na 150 myśliwców Gripen i Rafale?

Planowane zakupy myśliwców

Jak informuje TSN.ua: Ukraina nie posiada obecnie podpisanych, wiążących kontraktów na dostawę samolotów bojowych Gripen i Rafale. Istnieją jedynie wstępne porozumienia w tej sprawie. Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił zamiar zakupu 150 maszyn Gripen oraz 100 myśliwców Rafale. Szacunkowy koszt tej transakcji to około 50 miliardów euro. Eksperci ostrzegają, że jeśli zamówienie nie zostanie złożone w najbliższym czasie, perspektywa otrzymania tych nowoczesnych maszyn może przesunąć się nawet na koniec lat 30. obecnego wieku.

Rola używanych samolotów

Eksperci wskazują, że pewną, choć doraźną poprawę sytuacji przynoszą dostawy używanych myśliwców od zachodnich sojuszników. Oleg Katkow skomentował tę kwestię:

Na razie nie ma jeszcze twardych kontraktów, czyli na ten moment mamy do czynienia z deklaracjami i wstępnymi uzgodnieniami.
Jego słowa podkreślają niepewność związaną z procesem zakupu nowego sprzętu.

Należy pamiętać, że pozyskiwane używane myśliwce mają ograniczony resurs. Ich eksploatacja jest rozwiązaniem tymczasowym, co uwydatnia pilną potrzebę zawarcia umów na nowe maszyny dla długoterminowego wzmocnienia bezpieczeństwa i obronności kraju. Modernizacja sił powietrznych to kluczowy element odstraszania w obliczu aktualnych zagrożeń.

Cała sytuacja wokół zakupu nowych myśliwców stanowi istotną część strategii wzmacniania ukraińskiego potencjału obronnego. Wstępne porozumienia świadczą o determinacji Kijowa w dążeniu do integracji nowoczesnej techniki lotniczej, jednak brak ostatecznych kontraktów stwarza realne ryzyko opóźnień w realizacji tych ambitnych planów. Dostawy używanych maszyn mogą częściowo wypełnić powstałą lukę, ale nie stanowią rozwiązania problemu w dłuższej perspektywie czasowej.


Czytaj także

Reklama