Rosjanie atakują 228 razy w ciągu doby – najcięższe walki pod Łymanem i Kupiańskiem.
Sytuacja na kierunkach Łymania i Kupiańska
Jak informuje UATV: Minionej doby doszło aż do 228 starć bojowych. Rosyjskie wojska, próbujące posuwać się naprzód w rejonie Łymania i Kupiańska – zwłaszcza w okolicy Kowszarowki – napotykają poważne przeszkody. Łymiański odcinek w obwodzie donieckim pozostaje jednym z najbardziej rozgrzanych, co tylko potwierdza, jak trudne jest położenie najeźdźców.
Jak ocenia ekspert wojskowy Wiktor Tregubow, na północ od Łymania Rosjanie znaleźli się w wyjątkowo niekomfortowej sytuacji.
Intensywne walki na froncie
Pod Kupiańskiem przeciwnik usiłuje przebić się w kierunku Kowszarowki, chcąc przeciąć ukraiński przyczółek rozciągający się od miasta Kupiańsk aż po rzekę Oskoł.
Równocześnie na odcinku orichiwskim ukraińskie oddziały udaremniły pięć prób przedarcia się w rejonach Pawliwki, Stepnohorska i Stepowego. Te wydarzenia pokazują, jak zacięte są boje na wschodzie i jak skomplikowana jest tam sytuacja.
Front wschodni Ukrainy pozostaje napięty – obie strony prowadzą intensywne działania. Kontrola nad kierunkami łymiańskim i kupiańskim ma dla obu armii znaczenie strategiczne, a sukcesy lub porażki w tych rejonach mogą zaważyć na dalszym przebiegu konfliktu i ogólnym stanie linii frontu.
Czytaj także
- Najwolniejsze natarcie Rosjan od 2022 roku – dowódca ukraińskiego korpusu mówi o przełomie
- Brytyjskie śledztwo po ostrzelaniu kanału La Manche przez rosyjską fregatę
- Rosyjski dron uderzył w Ławrę Peczerską. Sobór Zaśnięcia Matki Bożej po raz pierwszy zniszczono w 1941 roku
- Naddniestrze jako przyczółek Moskwy: Kreml przerzuca amunicję i werbuje najemników
- Codzienne szturmy Rosjan pod Łymanem kończą się klęską: gigantyczne straty armii
- Ukraina planuje nowelizację prawa: niszczenie dziedzictwa kulturowego ma być uznane za ludobójstwo

