Biały Dom zaprzecza doniesieniom Financial Times ws. Donbasu.
Oficjalne dementi z Waszyngtonu
Jak informuje UATV: Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wydała oficjalne zaprzeczenie informacji opublikowanej przez dziennik „Financial Times”. Według gazety, Stany Zjednoczone miałyby rzekomo stawiać Ukrainie twarde warunki, w tym rezygnację z Donbasu. Zastępczyni rzecznika prasowego Białego Domu, Anna Kelly, określiła te doniesienia jako całkowicie nieprawdziwe.
Stanowisko USA w sprawie procesu pokojowego
Anna Kelly wyjaśniła, że jedyna rola Stanów Zjednoczonych w procesie pokojowym sprowadza się do wspierania zbliżenia stanowisk obu stron konfliktu w celu zawarcia porozumienia. Podkreśliła znaczenie dyplomatycznych wysiłków i współpracy międzynarodowej dla osiągnięcia stabilności w regionie. Tym samym administracja Trumpa odrzuciła pogłoski, które mogłyby osłabić zaufanie do międzynarodowych negocjacji w sprawie ukraińskiego konfliktu. Stanowisko to wpisuje się w tradycyjną amerykańską retorykę wspierania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.
Oświadczenie administracji Trumpa można odczytać jako wyraz dążenia USA do utrzymania stabilności na Ukrainie i przeciwdziałania dezinformacji, mogącej szkodzić rozmowom pokojowym. W kontekście przedłużającego się konfliktu na wschodzie Ukrainy kluczowe jest, by partnerzy międzynarodowi zachowali spójność stanowisk i wspierali konstruktywny dialog między stronami. Sytuacja wokół Donbasu pozostaje złożona, dlatego zaangażowanie USA w proces pokojowy nie traci na aktualności.
Czytaj także
- Białoruś słaba ogniwem? Łukaszenka przeprasza Kijów i przyznaje się do podatności na ataki
- Były prezydent i 16 jego współpracowników objętych specjalnym śledztwem – donosi prokurator generalny
- Cel NATO na 2035 rok: 5% PKB na obronność – jakie konsekwencje dla Ukrainy?
- 70 miliardów euro dla Ukrainy: szef NATO zdradza, co będzie priorytetem na czerwcowym szczycie
- Szef NATO wzywa do nieprzerwanej pomocy militarnej dla Kijowa – ustalenia z Brukseli
- Szczyt NATO w Ankarze bez głosu Kijowa – Zełenski pojedzie, ale nie wpłynie na kluczowe decyzje

