Amerykańska obrona przeciwlotnicza bezradna wobec irańskich dronów. Alarm na szczeblu władz.

Amerykańska obrona przeciwlotnicza bezradna wobec irańskich dronów. Alarm na szczeblu władz
Amerykańska obrona przeciwlotnicza bezradna wobec irańskich dronów. Alarm na szczeblu władz

Niebezpieczeństwo ze strony dronów Shahed

Jak informuje TSN.ua: W trakcie zamkniętego spotkania w Kapitolu przedstawiciele administracji prezydenta Trumpa przyznali, że irańskie bezzałogowce Shahed stanowią poważne wyzwanie. Amerykańska obrona przeciwlotnicza nie byłaby w stanie przechwycić ich wszystkich. Sekretarz obrony Pete Hegseth oraz przewodniczący Połączonego Kolegium Szefów Sztabów, generał Dan Cain, wskazali, że drony te stwarzają większy problem, niż się spodziewano. Tego typu pojazdy bojowe są stosowane m.in. przez Rosję w atakach na Ukrainę.

Senator Mark Kelly podkreślił, że Iran może mieć zdolność do masowej produkcji bezzałogowców Shahed oraz rakiet balistycznych. Zadał również kluczowe pytanie:

'To staje się problemem matematycznym: jak uzupełnimy zapasy amunicji przeciwlotniczej. Skąd je weźmiemy?' – Senator Mark Kelly.

Ukraińska oferta współpracy

W obliczu narastającego zagrożenia, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował gotowość swojego kraju do pomocy państwom Bliskiego Wschodu w konfrontacji z Iranem. Oświadczył: 'Ukraina jest gotowa wysłać swoich najlepszych specjalistów od zwalczania irańskich dronów na Bliski Wschód'. Ta deklaracja pokazuje zaangażowanie Kijowa w kwestie bezpieczeństwa wykraczające poza region Europy Wschodniej.

Eskalacja zagrożenia ze strony dronów Shahed uwidacznia nowe wyzwania dla bezpieczeństwa międzynarodowego, zwłaszcza w kontekście irańskich zdolności produkcyjnych. Propozycja Ukrainy dotycząca wsparcia państw regionu wskazuje na dążenie do budowy strategicznych sojuszy i współpracy w zwalczaniu wspólnych niebezpieczeństw, co może prowadzić do nowych układów geopolitycznych.


Czytaj także

Reklama