Amerykańscy żołnierze zniszczyli rakiety i drony bojowników w Jemenie i Morzu Czerwonym.
Amerykańscy żołnierze zlikwidowali zagrożenie w Jemenie
8 sierpnia amerykańscy żołnierze przeprowadzili operacje w obszarach Jemenu kontrolowanych przez rebeliantów z Hamasu. Podczas tych działań zniszczono dwie rakiety, stację naziemną oraz bezzałogowego drona.
Operacje te miały na celu eliminację zagrożenia ze strony broni i systemów Hamasu, wspieranego przez Iran.
Akcja obejmowała zniszczenie dwóch rakiet przeciwokrętowych oraz stacji naziemnej w Jemenie. Systemy te były zdolne do atakowania celów morskich i lądowych, co stanowiło poważne zagrożenie dla statków handlowych i wojskowych w regionie.
Ponadto, w Morzu Czerwonym zniszczono bezzałogowego naziemnego drona Hamasu, który również stanowił zagrożenie dla żeglugi i sił koalicji.
Amerykańskie dowództwo wojskowe podkreśliło, że operacje te były niezbędne dla ochrony własnych i sojuszniczych sił, oraz dla zapewnienia bezpieczeństwa morskich szlaków handlowych. Ostrzegli, że zachowanie Hamasu jest nierozsądne i niebezpieczne, oraz nadal stanowi zagrożenie dla stabilności i bezpieczeństwa w regionie.
Wcześniej rebelianci zapewniają Rosję i Chiny, że ich statki, przemieszczające się przez Morze Czerwone i Zatokę Aden, nie będą atakowane.
Czytaj także
- Dlaczego weterani masowo rezygnują z protez? Wina leży po stronie państwowych placówek
- Pobity w Łodzi przez pomyłkę wzięty za Ukraińca – policja poszukuje sprawcy
- Były dowódca 155. brygady oskarżony o porwanie i morderstwo dwóch braci pod Kijowem
- Przebaczenie i wina: 200 tysięcy Ukraińców w polskim wojsku a krwawy rok 1943
- Ukraińskie szpitale na celowniku: Lekarze bez Granic wskazują na celową taktykę Rosji
- 260 dzieci zyskało nowoczesną i bezpieczną szkołę w Pisoczynie – co oferuje placówka?

