Anna Saliwanczuk o przyszłości: marzy o piątce dzieci, ale nie zamierza szukać partnera.

Anna Saliwanczuk o przyszłości: marzy o piątce dzieci, ale nie zamierza szukać partnera
Anna Saliwanczuk o przyszłości: marzy o piątce dzieci, ale nie zamierza szukać partnera

Plany życiowe Anny Saliwanczuk po rozwodzie

Jak informuje TSN.ua: Ukraińska aktorka Anna Saliwanczuk zdradziła swoje plany na przyszłość po rozstaniu z mężem. Wyraziła pragnienie posiadania licznego potomstwa, mówiąc o marzeniu aż o pięciorgu dzieci. Jednocześnie podkreśliła, że nie zamierza aktywnie poszukiwać nowego związku. Dla artystki kluczowe znaczenie mają wspólne wartości rodzinne i pozytywna energia partnera, a nie jego wiek.

Rozwód z byłym mężem, Ołeksandrem Bożkowem, otworzył przed Saliwanczuk nowy etap. Aktorka skoncentrowała się teraz na realizacji osobistych celów. Z przekonaniem deklaruje, że bardzo pragnie macierzyństwa i jest pewna, że zostanie matką.

'Bardzo chcę i wiem, że urodzę' – powiedziała w jednym z wywiadów.

Artystka planuje również zabezpieczyć swoją płodność na przyszłość poprzez procedurę mrożenia komórek jajowych. W kwestii nowego związku zajmuje stanowczą pozycję:

'Nie chcę szukać. To oni mają mnie szukać'.

Jej zdaniem, potencjalny partner musi przede wszystkim podzielać jej system wartości i emanować dobrą energią.

Skupienie na marzeniach i samodzielności

Oświadczenie Saliwanczuk pokazuje, że po rozwodzie całkowicie skupia się na własnych pragnieniach, wśród których macierzyństwo wysuwa się na pierwszy plan. Decyzja o mrożeniu komórek jajowych świadczy o nowoczesnym i odpowiedzialnym podejściu do planowania rodziny. Taka strategia jest coraz częściej wybierana przez kobiety, które chcą pogodzić rozwój zawodowy z życiem osobistym na własnych warunkach.


Czytaj także

Reklama