Japoński producent prowadzi śledztwo w sprawie wybuchów radiostacji z jego logo w Libanie.
20.09.2024
2196
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
20.09.2024
2196
Japońska firma produkująca sprzęt radiowy ICOM prowadzi śledztwo w sprawie wybuchów radiostacji z jej logo w Libanie
Japoński producent sprzętu radiowego ICOM poinformował, że prowadzi dochodzenie w sprawie wybuchów radiostacji z jego logo w Libanie. Producent obiecał udostępniać aktualizacje dotyczące prowadzonego śledztwa.
Media donoszą, że radiostacje ICOM eksplodowały w Libanie, a zdjęcia tych urządzeń zostały opublikowane w innych mediach. Przedstawiciele ICOM twierdzą, że model widoczny na zdjęciach został wyprodukowany w 2014 roku.
Ministerstwo Łączności Libanu ogłosiło, że eksplodowały radiostacje, które nie były oficjalnie importowane i nie miały licencji. Przedstawiciel ICOM w USA oświadczył, że te urządzenia nie należą do ich firmy.
Czytaj także
- Jak uchodźcy i pracownicy z Ukrainy zmienili polską gospodarkę? Nowy wymiar relacji między sąsiadami
- Nowe zasady powrotu do służby po dezercji: ministerstwo podaje szczegóły i terminy
- Tylko tydzień na dopełnienie formalności wojskowych po zmianie adresu – lista wymaganych dokumentów
- Dzień Ojca w cieniu wojny: poruszające przesłanie szefa wywiadu Ukrainy
- Kary za nielegalny wyrąb drzew przy drogach w Ukrainie: grzywny i ryzyko więzienia
- W szpitalach podają różne posiłki w zależności od statusu pacjenta. Jak walczą z nierównościami wobec weteranów?

