Atak dronów na Odeszczy: sześć osób rannych, w tym troje dzieci.
Jak informuje ТСН: W Obwodzie Odeskim liczba osób poszkodowanych w wyniku ataku dronów wzrosła do sześciu. Wśród nich troje dzieci oraz troje dorosłych, którzy odnieśli obrażenia w nocnym nalocie rosyjskich dronów. Atakując region o północy, wróg wystrzelił z morza około dwudziestu dronów-kamikaze. W niektórych rejonach natychmiast zniknęło zasilanie, woda i ogrzewanie.
Szczegóły ataku
Wśród poszkodowanych jest siedmiomiesięczne niemowlę, ośmioletnia dziewczynka i 14-letni chłopak. Wszyscy przebywają obecnie w szpitalach, a stan dzieci jest oceniany jako średnio ciężki.
Większość poszkodowanych to mieszkańcy bloku, w który uderzył dron. W wyniku ataku wybuchł ogromny pożar. Część mieszkańców mogła samodzielnie wydostać się z mieszkań, ale niektórych ratowali strażacy. Wiele osób potrzebowało pomocy psychologicznej.
„Był potężny wybuch i pożar. Byliśmy zablokowani z obu stron, nie mogliśmy wyjść, dopóki strażacy nie przybyli i nie pomogli. Ósme i dziewiąte piętro były całkowicie zablokowane, potrzebna będzie pomoc, bo nie ma okien, a pożar mocno uszkodził balkon. Jesteśmy niepełnosprawni, więc sami tego nie zrobimy,” — opowiedział Wołodymyr, lokalny mieszkaniec.
Anna, jedna z lokalnych mieszkanek, zaznaczyła, że zdążyła otworzyć okna, aby złagodzić skutki wybuchu, dzięki czemu pozostały one nienaruszone.
„Moje dzieci szybko wstały i chciały wyjść, ale nie mogły, bo w klatce schodowej był silny ogień. Ubierały się w ciemności — od razu poszedł bardzo duszący dym. Na szczęście balkon z tyłu, więc otworzyliśmy okno, tam oddychaliśmy. Mamy bardzo życzliwych sąsiadów, ci, którzy nie mogli wyjść, pomagali,” — mówi kobieta.
Skutki ataku
Atak dronów rozpoczął się około północy. Najpierw drony zgromadziły się nad morzem, a następnie masowo zaatakowały miasto, próbując trafić w obiekty energetyczne oraz magazyn pocztowy. Niektóre z dronów latały na niewielkiej wysokości, trafiając w budynki mieszkalne.
W mieszkaniach, w których doszło do wybuchów, wybuchły pożary. Wiele domów zostało zniszczonych przez ogień, a niektóre mieszkania są zalane, ponieważ ratownicy intensywnie gasili pożar. W pobliżu uszkodzonych budynków zorganizowano punkty operacyjne, do których ludzie mogą przyjść, aby się ogrzać, zjeść i złożyć wnioski o naprawę uszkodzonego mienia. Od momentu ataku, służby komunalne rozpoczęły usuwanie skutków ataku. Gdy tylko zrobiło się jaśniej, zaczęli zamykać zbite okna, ponieważ na zewnątrz panuje ujemna temperatura, a pomieszczenia szybko się wychłodzą.
Oprócz budynku mieszkalnego, który został najbardziej uszkodzony, są też inne zniszczone bloki oraz wiele zniszczonych samochodów.
Przypominamy, że Rosja uderzyła w port na Odeszczy.
Te wydarzenia potwierdzają obawy dotyczące bezpieczeństwa ludności w regionie, ponieważ ataki na obiekty cywilne trwają. Mieszkańcy, próbując poradzić sobie z konsekwencjami, otrzymują wsparcie od władz oraz służb ratunkowych, ale traumy psychologiczne pozostają aktualne. Z każdym atakiem uczucie strachu i niepokoju tylko rośnie.
Czytaj także
- Ukraina wzywa Kreml do zakończenia wojny – oto propozycja Kijowa
- Plan zajęcia południa Ukrainy wciąż żywy – członek RBNiO ostrzega przed rosyjskimi zamiarami
- Propozycja Zełenskiego dla Putina: spotkanie w sprawie zakończenia konfliktu
- Kijów otwiera drzwi do rozmów z Kremlem: sojusznicy szukają dyplomatycznego przełomu
- Sześć lekcji z wojny dla Europy według generała wywiadu: co musi się zmienić
- Kreml straszy cywilów: Biała Cerkiew i Donbas na celowniku rakiety 'Orzesznik'

