Ataki na południe Ukrainy — czy będzie pełnoskalowa ofensywa.
Skupienie sił na południu Ukrainy
Siły zbrojne Rosji aktywizują swoją działalność na południu Ukrainy, gdzie planują wzmocnić operacje szturmowe. Jednak obecnie nie prowadzą dużej ofensywy z powodu trudności technicznych. O tym opowiedział Władysław Wołoshyn, przedstawiciel Operacji Połączonych Sił, podczas programu w Dzień.LIVE.
Szturm małymi grupami
Wrogie wojska gromadzą siły na froncie południowym, w szczególności w kierunku Zaporoża. Jednak planowane jest wykorzystanie tylko niewielkich grup piechoty do szturmu. Związane jest to z tym, że wcześniejsze próby dużych ofensyw kończyły się wielkimi stratami.
'Wróg już kilka razy przekonał się, że duże szturmy nie są skuteczne i przynoszą znaczne straty – od strat w ludziach do sprzętu. Dlatego teraz przeciwnik zaczął wykorzystywać drony, aby zamknąć przednią linię ukraińskiej obrony, a dopiero potem rozpoczyna szturm o dużej intensywności' – wyjaśnił Władysław Wołoshyn.
Podczas gdy aktywizacja działań zbrojnych na południu Ukrainy, zasygnalizowano powściągliwość Federacji Rosyjskiej w przeprowadzaniu pełnoskalowych ofensyw, co świadczy o trudnej sytuacji na tym froncie i wewnętrznych problemach wroga.
Czytaj także
- Szef MSZ Polski ostrzega przed rosyjską prowokacją „pod obcą banderą”. Nawiązanie do 1939 roku
- Tusk o nieobecności Zełenskiego: w Polsce narastają nastroje antyukraińskie
- Amerykański Senat po raz pierwszy od 1973 roku przyjął uchwałę o wycofaniu żołnierzy – co to oznacza?
- Kreml otwiera drzwi do rozmów: czego Moskwa oczekuje od Kijowa
- Kandydaci popierani przez burmistrza Nowego Jorku triumfują w trzech kluczowych prawyborach Demokratów
- Moskwa wywiera presję na Mińsk – czy Białoruś stanie się odskocznią do kolejnego konfliktu?

