19 stycznia: awaryjne przerwy w dostawie prądu. Jak długo potrwają i co je spowodowało?.
Awaryjne wyłączenia prądu w Ukrainie 19 stycznia
Jak informuje Novyny.live: 19 stycznia 2023 roku w kilku regionach Ukrainy wprowadzono awaryjne, długotrwałe przerwy w dostawie energii elektrycznej. Bezpośrednią przyczyną są skutki rosyjskich ostrzałów infrastruktury krytycznej, które poważnie zakłóciły pracę krajowego systemu energetycznego i zmusiły operatorów do drastycznego ograniczenia przesyłu.
Dyrektor generalny firmy YASNO ostrzegł, że w najtrudniejszych przypadkach prąd może być wyłączany nawet przez ponad 16 godzin na dobę. Ta zapowiedź dobitnie ilustruje skalę kryzysu i jego wpływ na codzienne życie obywateli. Już dzień wcześniej, 18 stycznia 2023 roku, w obwodzie kijowskim miały miejsce podobne, nadzwyczajne wyłączenia, które zapowiadały dzisiejsze problemy.
Stan sieci energetycznej i perspektywy
Operator systemu przesyłowego Ukrenerho poinformował, że awaryjne ograniczenia zostaną zniesione dopiero po przywróceniu stabilności w sieci. Na razie mieszkańcy Ukrainy muszą być przygotowani na dalsze, nieplanowane przerwy w dostawie prądu.
Obecna sytuacja jest bezpośrednim następstwem trwającej rosyjskiej agresji zbrojnej, która celowo niszczy kluczową infrastrukturę. W obliczu tych wyzwań społeczeństwo zmuszone jest do adaptacji do życia z przedłużającymi się blackoutami. Władze i spółki energetyczne nieustannie pracują nad naprawą szkód i odbudową stabilności systemu, lecz proces ten wymaga czasu i współpracy wszystkich stron.
Czytaj także
- Port w Mariupolu całkowicie sparaliżowany – uszkodzono infrastrukturę i zasilanie
- Potężny rosyjski ostrzał Ukrainy: są ofiary śmiertelne i ranni, trzy regiony dotknięte zniszczeniami
- Tallin testuje ukraińskie rozwiązania ochronne – pierwszy modułowy obiekt już stoi
- Nocny atak dronów na Krym: eksplozje w Symferopolu i pożar w pobliżu elektrowni
- Zakaz imprez w Tatarstanie z powodu ryzyka uderzenia dronów – celem zakłady przemysłowe
- Atak na kolej w obwodzie sumskim: nie żyje kobieta, ranna trafiła do szpitala

