Śmierć 10-letniej Wiktorii w Łozowej po ataku Rosjan – lekarze nie zdołali jej uratować.

Śmierć 10-letniej Wiktorii w Łozowej po ataku Rosjan – lekarze nie zdołali jej uratować
Śmierć 10-letniej Wiktorii w Łozowej po ataku Rosjan – lekarze nie zdołali jej uratować

Dramat w Łozowej

Jak informuje Espreso.tv: W nocy z 2 na 3 lipca, około godziny 2:45, siły rosyjskie uderzyły na miasto Łozowa w obwodzie charkowskim. Ofiarą śmiertelną została 10-letnia Wiktoria. Dziewczynka doznała rozległych obrażeń od wybuchu oraz oparzeń termicznych obejmujących blisko 40% powierzchni ciała. Personel medyczny walczył o jej życie, jednak urazy okazały się zbyt rozległe.

W wyniku ostrzału ranne zostały łącznie sześć osób, w tym troje dzieci. Poszkodowani to:

  • 31-letni mężczyzna
  • 27-letnia kobieta
  • trzy córki w wieku 10 lat, 6 lat i 1 rok
  • 58-letnia babcia

Do przeprowadzenia ataku użyto drona typu 'Geranium-2'.

Reakcje ukraińskich władz

Serhij Zełenskyj, komentując wydarzenie, wyraził swój ból: 'Z ciężkim sercem muszę przekazać najgorszą wiadomość: rosyjscy okupanci odebrali życie kolejnemu dziecku.'
Ołeh Syniehubow, odnosząc się do sytuacji, podkreślił: 'Medycy zrobili wszystko, co w ich mocy, by ją ocalić, ale obrażenia były zbyt poważne.'

Ta tragedia po raz kolejny unaocznia druzgocący wpływ działań wojennych na ludność cywilną. Atak na Charkowszczyźnie stanowi kolejny dowód na to, jak konflikt zbrojny dotyka niewinnych mieszkańców, zwłaszcza dzieci. W obliczu wojny takie incydenty zagrażają życiu i zdrowiu cywilów, budząc głęboki niepokój zarówno wśród lokalnej społeczności, jak i na arenie międzynarodowej. Wypowiedzi ukraińskich polityków wskazują na ich determinację, by nagłaśniać konieczność ochrony ludności cywilnej w czasie konfliktu.


Czytaj także

Reklama