USA głównym dostawcą energii dla Austrii. 60% gazu i ropy pochodzi zza oceanu.
Nowy kierunek w austriackiej polityce energetycznej
Jak informuje Novyny.live: Rząd Austrii aktywnie pracuje nad urozmaiceniem źródeł zaopatrzenia w energię, aby ograniczyć ryzyko związane z zależnością od jednego dostawcy. Kraj znacząco zmniejszył uzależnienie od Rosji, które wcześniej sięgało 80% importu gazu i ropy.
Dziś obserwujemy, że uzyskaliśmy zależność od Stanów Zjednoczonych – aż 60% naszego gazu i ropy naftowej pochodzi z USA.
Wolfgang Gattmannsdorfer, przedstawiciel rządu austriackiego
Jest to wyraźny sygnał, że Austria dokonała reorientacji swoich dostaw energii, odchodząc od rosyjskich źródeł. Przedstawiciel rządu dodał jednak krytyczną uwagę: 'To zbyt duża zależność od Stanów'. Ta zmiana wpisuje się w szerszy trend uniezależniania się państw europejskich od rosyjskich surowców.
Obecnie Austria nie kupuje już z Rosji gazu, ropy naftowej ani produktów żywnościowych, co stanowi kolejny krok w kierunku większej samodzielności energetycznej. Dywersyfikacja źródeł zaopatrzenia pozostaje kluczowym priorytetem dla władz w Wiedniu w obliczu współczesnych wyzwań geopolitycznych.
Energetyczna transformacja na kontynencie europejskim
Redukcja zależności od Rosji i zwrot ku Stanom Zjednoczonym są elementem globalnych tendencji w polityce energetycznej obserwowanych w całej Europie. W warunkach narastającego napięcia w relacjach z Rosją, państwa członkowskie Unii Europejskiej dążą do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i minimalizacji ryzyk związanych z monopolem dostawców.
Austria, podobnie jak inne kraje, kontynuuje poszukiwania alternatywnych źródeł energii oraz inwestuje w nowe technologie, aby wspierać swoją niezależność w tym sektorze.
Czytaj także
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?
- Rosjanie toną w długach: 45 bilionów rubli i 22 miliony notorycznych dłużników

