Demograf Liabanowa: po wojnie na Ukrainie nie będzie baby boomu.
Jak informuje ТСН: Na Ukrainie nie można oczekiwać powojennego baby boomu, podobnego do tego, który miał miejsce po II wojnie światowej. W tamtych czasach dzieci były koniecznością, ponieważ koszty ich utrzymania były znacznie niższe, a wymagania dotyczące jakości życia zupełnie inne.
Dyrektorka Instytutu Demografii i Badań Społecznych im. M.W. Ptuhi Ella Liabanowa w wywiadzie zauważyła:
„Dlatego bardzo wątpię, że będziemy mieli zauważalny wzrost urodzeń. W porównaniu z tamtym okresem dziś działa również czynnik regulujący urodzenia. Po II wojnie światowej było prawie żadnych środków antykoncepcyjnych. Dziś rodzą ci, którzy chcą rodzić.”
Przed rozpoczęciem wielkiej wojny w 2021 roku średni wskaźnik urodzeń wynosił 2,1 dziecka na jedną kobietę, jednak obecnie, według szacunków specjalistów, spadł do około 0,7. Po zakończeniu konfliktu istnieje prawdopodobieństwo częściowego przywrócenia wskaźnika do 1,6, ale to maksimum. Aby zapewnić prostą reprodukcję pokoleń, potrzeba co najmniej 2,15. W wielu krajach Europy ten wskaźnik również nie osiąga 2, a w Korei Południowej wynosi około 0,7.
Czy podwyższone świadczenia wpłyną na urodzenia
Liabanowa podkreśliła, że niedawne zwiększenie państwowej pomocy na narodziny dziecka nie doprowadzi do wzrostu urodzeń.
„Ta pomoc w żaden sposób nie jest związana ze wzrostem urodzeń. Jest to pomoc, aby dzieci mogły kupować pieluchy, mleko, zabawki i inne. To znaczy, że to dotyczy zwalczania ubóstwa rodzin z małymi dziećmi, ale w żaden sposób nie dotyczy urodzeń,”
— stwierdziła specjalistka. Władze zazwyczaj zapowiadają zwiększenie wypłat z wyprzedzeniem, a rodziny zaczynają planować. Na przykład, jeśli w przyszłym roku pomoc wzrośnie z 10 do 40 tysięcy hrywien, to wiele osób odkłada narodziny dziecka. Z tego powodu w roku poprzedzającym podwyższenie liczba noworodków znacznie maleje, a po wprowadzeniu nowych kwot następuje 'odłożony' wzrost: część rodzin rodzi zaplanowane dziecko, a inne decydują się na drugie.
Wcześniej również dyskutowano, że Ukraina zmaga się z poważnym problemem demograficznym. Ważne jest, aby wziąć pod uwagę, że Ukraińcy emigrują do krajów europejskich, gdzie obserwuje się starzenie populacji i brak siły roboczej.
„A tutaj przyjeżdżają chrześcijanie, pokojowi, pracowici, wykształceni. Przywożą ze sobą dzieci, jedna trzecia migrantów to dzieci do 18 roku życia. Już w 2022 roku rozumiałam, że to będzie ogromny problem,”
— zauważyła demografka Liabanowa. Podkreśliła również: w asymilacji Ukraińców są zainteresowane wszystkie.
Na tle wymienionych problemów, sytuacja demograficzna na Ukrainie wymaga kompleksowego podejścia, ponieważ nie tylko zwiększenie wypłat, ale także stworzenie warunków do stabilnego życia mogą wpłynąć na ożywienie urodzeń. Państwo musi uwzględniać współczesne potrzeby i wyzwania, aby zapewnić odpowiednie warunki dla rodzin z dziećmi i stymulować je do rodzenia.
Czytaj także
- Tablica pamiątkowa dla bohatera Ukrainy Ołeksija Wadaturskiego odsłonięta w ONTU
- Nowe oznakowanie w Ukrainie: które pojazdy nie mogą parkować w strefie postoju?
- Wiek 50+ wyklucza ze służby frontowej – decyzja komisji wojskowych
- 100% ze sprzedaży maskotki na forum Blago trafia do Superhumans – nowa inicjatywa charytatywna
- Żołnierze WKU dostali zielone światło na użycie siły i broni – oto szczegóły
- Mieszkańcy Kijowa dostaną poprawione rachunki za ogrzewanie za styczeń – kwota rekompensat przekroczyła 720 milionów

