Czy w Polsce czeka nas drożyzna paliw? Eksperci ostrzegają przed skokiem cen.
Prognozy cenowe dla paliw
Jak informuje Novyny.live: Jeśli cena ropy naftowej osiągnie poziom 120 dolarów za baryłkę, koszt paliwa w Polsce może gwałtownie wzrosnąć. Taka sytuacja jest możliwa z powodu zaostrzenia konfliktu na Bliskim Wschodzie, które już teraz skutkuje podwyżkami na stacjach. Wpływ globalnych napięć geopolitycznych na ceny surowców jest bezpośredni i szybki. Stan na 5 marca 2023 roku odnotował wzrost cen: benzyna premium A-95 podrożała o 63 kopiejki, zwykła A-95 o 1 hrywnę i 8 kopiejek, a benzyna A-92 o 1 hrywnę i 73 kopiejki.
Szczegóły przewidywanego wzrostu
Według analityków, cena benzyny A-95 może jeszcze wzrosnąć o około 10 hrywien. Ekspert Ołeksij Kuszcz wskazał, że jeśli walki na Bliskim Wschodzie będą trwać, ale nie nasilą się, koszt baryłki ropy Brent może sięgnąć 90 dolarów. Zwrócił on również uwagę, że obecna sytuacja przypomina kryzys energetyczny z lat 70. ubiegłego wieku, kiedy to nałożone przez kraje arabskie embargo naftowe spowodowało gwałtowny skok cen nośników energii.
„Obecna sytuacja przypomina kryzys energetyczny z lat 70. ubiegłego wieku”
Ołeksij Kuszcz
Biorąc pod uwagę te czynniki, konsumenci powinni być przygotowani na dalsze zmiany cen paliw w najbliższym czasie.
Ta prognoza podkreśla, jak istotne jest śledzenie wydarzeń światowych, które oddziałują na koszty energii. Polscy kierowcy muszą liczyć się z potencjalnymi zmianami, które mogą znacząco obciążyć ich domowe budżety. Warto również obserwować ewentualne działania rządu mające na celu stabilizację cen paliw w warunkach wzrostu notowań ropy na rynkach międzynarodowych.
Czytaj także
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?
- Rosjanie toną w długach: 45 bilionów rubli i 22 miliony notorycznych dłużników

