Drony zaatakowały naftową rafinerię w Rosji: to już czwarty atak w ciągu roku.
Atak dronów na rafinerię naftową w Rosji
Jak informuje inkorr.com: W nocy z 4 października drony zaatakowały rafinerię naftową 'Kirishinefteorgsintez' (KINЕF) w obwodzie leningradzkim w Rosji, która znajduje się około 800 kilometrów od granicy ukraińskiej. Po ataku na terenie rafinerii wybuchł pożar.
Grupa monitorująca ASTRA przeanalizowała zdjęcia z miejsca zdarzenia i potwierdziła, że na terenie rafinerii rzeczywiście doszło do zapłonu. Chociaż szczegóły dotyczące uszkodzonej rafinerii na razie nie są ujawniane, gubernator obwodu leningradzkiego potwierdził fakt ataku i poinformował o skutecznym gaszeniu ognia.
Zdjęcia satelitarne NASA FIRMS pokazują ognisko pożaru w pobliżu rafinerii naftowej 'Kirishinefteorgsintez', jednej z największych w Rosji. To już czwarty atak na tę instytucję, wcześniejsze incydenty miały miejsce we wrześniu 2025 roku, marcu 2025 roku i marcu 2024 roku.
Zatem, w nocy 4 października jedna z największych rafinerii naftowych w Rosji ponownie stała się ofiarą ataku dronów. Analiza zdjęć potwierdza skutki tego ataku, a gubernator regionu podkreślił skuteczność gaszenia pożaru.
Ten incydent podkreśla rosnące napięcie w regionie, ponieważ ataki dronów na strategiczne obiekty stają się coraz częstsze. Czas pokaże, jakie konsekwencje będzie miała ta sytuacja dla Rosji i jej otoczenia, a także czy zostaną podjęte działania na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa obiektów infrastruktury krytycznej.
Czytaj także
- Prawie 18 mln euro na odbudowę kolei – Ukrzaliznycja podpisała umowy w Gdańsku
- Kryzys paliwowy w Rosji: setki stacji benzynowych zamkniętych, kierowcy stoją w kolejkach nawet nocą
- 47 milionów euro na mieszkania w Charkowie: mer Terechow sfinalizował umowę z Bankiem Rozwoju Rady Europy
- Nawet 35 000 zł premii od PrywatBanku za przelewy Western Union – sprawdź, jak dostać zwrot
- Uwaga posiadacze kart Oszczadbanku: bank wyłącza stare plastiki – jak nie stracić dostępu do pieniędzy
- Nie tylko pomoc z zewnątrz: ekonomista tłumaczy, jak Ukraina może się odbudować po wojnie

