Podejrzany dron nad elektrownią wodną w Finlandii: UE rozważa mur z dronów.
Jak informuje inkorr.com: W fińskim mieście Rovaniemi, położonym w pobliżu elektrowni wodnej Valajaskoski, zauważono podejrzanego drona. Na razie nie wiadomo, do kogo należy ten dron. O tym informuje Yle.
Jak informuje Yle, incydent miał miejsce w pobliżu stacji należącej do firmy Kemijoki Oy. Świadek, który zauważył drona, zgłosił to policji. Organy ścigania potwierdziły obecność bezzałogowca, ale odmówiły podania szczegółów, powołując się na czynności śledcze.
Od sierpnia tego roku elektrownie wodne w Finlandii zostały uznane za strefy z ograniczonym użyciem dronów - loty w tych obszarach są zabronione. Kierownik służby zarządzania kryzysowego Juha Kyytölähti zauważył, że wszystkie obiekty są stale pod monitoringiem wideo. Niemniej jednak nie udało się zidentyfikować operatora drona.
Podejrzany dron zauważony również w Szwecji
W noc z piątku, 26 września, mieszkańcy archipelagu Karlskrona na południu Szwecji zauważyli podejrzanego drona w pobliżu wysp Sturko i Tyrko. Świadkowie widzieli dwa duże statki powietrzne z czerwonymi i zielonymi światłami, które nadlatywały nad teren w pobliżu bazy marynarki wojennej Szwecji.
Minister obrony Szwecji, Paul Jonsson, oświadczył, że kraj zamierza użyć broni przeciwko rosyjskim samolotom w przypadku naruszenia jego przestrzeni powietrznej.
Kraje UE rozważają 'mur z dronów'
Kraje Unii Europejskiej rozpoczęły dyskusję na temat możliwości budowy 'muru z dronów' z systemem wykrywania. Tę inicjatywę zaproponował komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius w odpowiedzi na serię 'prowokacji' oraz działalność bezzałogowców w różnych krajach, w tym w Danii.
Ostatnie wydarzenia w Finlandii i Szwecji pokazały kilka przypadków w pobliżu elektrowni wodnych oraz obiektów wojskowych, gdzie zauważono podejrzane bezzałogowce. To wzbudziło niepokój wśród struktur władzy i skłoniło do poszukiwania nowych sposobów ochrony przestrzeni powietrznej, w tym inicjatywy dotyczącej 'muru z dronów' w krajach Unii Europejskiej.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

