Biały Dom zaprzecza listowi Trumpa do Epstein: co wiadomo o skandalu.
Jak informuje inkorr.com: Rzeczniczka Białego Domu Caroline Levitt ostro zareagowała na publikację w The Wall Street Journal, w której mowa była o liście Donalda Trumpa skierowanym do Jeffrey'a Epsteina. Nazwała te informacje fałszywymi i oskarżyła dziennikarza o rozpowszechnianie dezinformacji.
Szczegóły listu
Zgodnie z danymi publikacji, w liście, prawdopodobnie napisanym przed 50. urodzinami Epsteina, znajdowały się gratulacje od Trumpa. Jednak przedstawiciele Białego Domu zapewniają, że prezydent nie ma żadnego związku z tym listem i jego podpisem.
Wymagania Komitetu Izby Reprezentantów
Członkowie Komitetu Izby Reprezentantów USA żądają ujawnienia wszystkich dokumentów związanych z tym listem, aby wyjaśnić sytuację i potwierdzić, czy te informacje były prawdziwe.
Ten spór dotyczący listu Trumpa i Epsteina jeszcze raz podkreśla znaczenie weryfikacji faktów w mediach, a także wpływ publikacji na opinię publiczną. W kontekście trwających śledztw i debat politycznych sytuacja pozostaje napięta, a nowe szczegóły mogą pojawić się w najbliższym czasie.
Czytaj także
- Trójka młodych bez dokumentów wydostała się z okupacji – akcja Bring Kids Back UA zakończona sukcesem
- Pierwsze w kraju podziemne przedszkole na 260 miejsc otwarto w Charkowie
- Rosyjskie ataki paraliżują ukraińskie porty: 28 statków trafionych, 21 ofiar śmiertelnych
- 24 dzieci wywiezione z okupowanych terenów – wśród nich 13-letnia Angelina z raną od odłamka
- Nawet 7,5 roku więzienia grozi Polce za pobicie dzieci mówiących po ukraińsku
- Odszedł znany dziennikarz „Ukraińskiego Radia” – jego głos znała cała Ukraina

