Francja obawia się uderzeń z Białorusi na Ukrainę. Macron po raz pierwszy zadzwonił do Łukaszenki.
Analiza zagrożenia ze strony Białorusi
Jak informuje UATV: Eksperci z Institute for the Study of War (ISW) przeanalizowali możliwość wykorzystania terytorium Białorusi do ataków na Ukrainę. Ich zdaniem rosyjskie uderzenia mogą być wymierzone nie tylko w duże miasta, takie jak Kijów, ale przede wszystkim w szlaki logistyczne, którymi napływa zachodnia pomoc dla Ukrainy. Wśród potencjalnych celów wymienia się drogę krajową M-06 relacji Kijów–Czop oraz linie kolejowe prowadzące z Polski.
Tło wydarzeń
W tym kontekście warto odnotować, że prezydent Francji Emmanuel Macron po raz pierwszy od 2022 roku rozmawiał telefonicznie z Aleksandrem Łukaszenką. Macron podkreślił w rozmowie, jak ważne jest, aby Białoruś nie angażowała się w wojnę – co świadczy o ostrożności Paryża wobec dalszych działań w relacjach z Mińskiem i Moskwą.
Ocena możliwych operacji wojskowych z terytorium Białorusi wskazuje na podwyższone ryzyko dla Ukrainy, ponieważ szlaki logistyczne mają kluczowe znaczenie dla utrzymania obrony. Telefon Macrona do Łukaszenki może być próbą nawiązania dialogu i powstrzymania eskalacji konfliktu w regionie, co miałoby dalekosiężne konsekwencje dla bezpieczeństwa w Europie Wschodniej.
Czytaj także
- Logistyka okupantów pod ostrzałem: panika wśród władz w Chersoniu
- Nowa retoryka Trumpa wobec Ukrainy – Moskwa oskarżana o łamanie ustaleń
- Nowe zasady konsultacji społecznych we Lwowie – co zmieni się w relacjach mieszkańców z władzami?
- Europoseł ujawnia: Rosyjskie zapewnienia o akceptacji Ukrainy w UE to tylko gra dyplomatyczna
- Polska parlamentarzystka: „Najcenniejsze odznaczenie dostałam od ochotnika z Bachmutu”
- Kreml stawia warunki. Tylko wtedy Putin zgodzi się na rozmowy z Kijowem

