Eksport paliw z Białorusi do Rosji – nowy zwrot w relacjach Mińska i Moskwy.

Eksport paliw z Białorusi do Rosji – nowy zwrot w relacjach Mińska i Moskwy
Eksport paliw z Białorusi do Rosji – nowy zwrot w relacjach Mińska i Moskwy

Białoruś na arenie międzynarodowej

Jak informuje Espreso.tv: Franak Wiaczorka, doradca Swiatłany Cichanouskiej, poruszył kluczowe kwestie dotyczące białoruskiej polityki zagranicznej: rosnącą rolę Chin, pozycję Aleksandra Łukaszenki oraz dostawy benzyny do Rosji. Jak podkreślił, Łukaszenka kontroluje 11% białoruskiego handlu z Chinami, co stawia ten kraj na drugim miejscu wśród partnerów Białorusi – zaraz po Rosji. Mimo to aż 70% białoruskiej wymiany handlowej wciąż przypada na Rosję.

Gospodarka, wojskowość i nastroje społeczne

W obliczu niedoboru paliwa na rynku rosyjskim Białoruś rozpoczęła eksport benzyny do swojego wschodniego sąsiada. To dowód na utrzymujące się silne powiązania ekonomiczne między krajami, nawet w trudnych warunkach. Wiaczorka zaznaczył, że Władimir Putin aktywnie wspiera interesy Łukaszenki wobec Pekinu. Dla Kremla białoruska infrastruktura pozostaje kluczowa, co uwidacznia wagę tego państwa w globalnych układach.

Jednocześnie Rosja kontynuuje budowę obiektów wojskowych na terytorium Białorusi, co może zwiastować eskalację napięć w regionie. Według doradcy Cichanouskiej białoruscy żołnierze nie mają ani motywacji, ani doświadczenia, by angażować się w działania zbrojne. To dodatkowy problem dla Łukaszenki, który próbuje podtrzymać współpracę wojskową z Moskwą.

Warto odnotować, że opozycja w osobie Swiatłany Cichanouskiej wciąż utrzymuje kontakt z obywatelami, co świadczy o jej aktywności politycznej. Wiaczorka podkreślił, że większość Białorusinów popiera Ukrainę w wojnie – to istotny sygnał dotyczący nastrojów społecznych.

„Zdecydowana większość opowiada się po stronie Ukrainy, a nie Rosji – to stuprocentowa pewność” – stwierdził Franak Wiaczorka, dodając, że białoruski krajobraz polityczny ewoluuje mimo nacisków ze strony władz.

Relacje Białorusi z Chinami i Rosją pozostają w centrum uwagi, a wewnętrzne procesy polityczne mogą wpłynąć na jej dalszą politykę zagraniczną. Współpraca z Moskwą, zwłaszcza w kwestii dostaw paliwa, unaocznia ekonomiczne uzależnienie Mińska od Kremla. Z kolei rosnące zainteresowanie Pekinu sugeruje możliwe przesunięcia w regionalnych sojuszach. Sytuacja wymaga stałego monitorowania – szczególnie w kontekście potencjalnych działań militarnych i postaw społeczeństwa wobec polityki zewnętrznej.


Czytaj także

Reklama