116 naruszeń z powietrza? Białoruś alarmuje o ukraińskich dronach, a Kijów szykuje się na uderzenie z północy.

116 naruszeń z powietrza? Białoruś alarmuje o ukraińskich dronach, a Kijów szykuje się na uderzenie z północy
116 naruszeń z powietrza? Białoruś alarmuje o ukraińskich dronach, a Kijów szykuje się na uderzenie z północy

Napięcie na granicy białorusko-ukraińskiej

Jak informuje Novyny.live: Mińsk informuje o masowych próbach wlotu ukraińskich bezzałogowców na swoje terytorium, oskarżając Kijów o ataki na obiekty przygraniczne. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Białorusi, Alaksandr Wolfowicz, podał, że w ciągu zaledwie siedmiu dni odnotowano 116 takich incydentów. To wyraźnie wskazuje na eskalację napięcia w regionie.

Wolfowicz 26 maja potwierdził istnienie tzw. 'zagrożenia dronowego'. Jego zdaniem zdarzenia te zagrażają drodze M-06 oraz liniom kolejowym, którymi transportowane jest wsparcie z Polski. Amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) wskazuje, że na razie nie ma dowodów na przygotowania Białorusi do inwazji lądowej. Moskwa może jednak wykorzystywać doniesienia o ukraińskich dronach, by usprawiedliwić intensyfikację ataków z białoruskiego terytorium.

Stanowisko Wołodymyra Zełenskiego

Prezydent Ukrainy odniósł się do sytuacji, podkreślając, że Rosja planuje uderzenia z Białorusi i obwodu briańskiego. Wyraził też potrzebę wzmocnienia obrony północnych granic w związku z narastającymi potencjalnymi zagrożeniami ze strony Mińska. Analitycy ISW sugerują, że Rosja może powoływać się na rzekome przypadki obecności ukraińskich dronów w przestrzeni powietrznej Białorusi, aby uzasadnić wykorzystanie jej obszaru do przeprowadzenia 'odwetowych' ataków na Ukrainę.

W efekcie sytuacja na pograniczu pozostaje napięta, co budzi obawy o bezpieczeństwo szlaków logistycznych i ryzyko dalszej eskalacji konfliktu. W obliczu rosnącego napięcia między Kijowem a Mińskiem oraz potencjalnego zaangażowania Rosji, kluczowe jest monitorowanie wydarzeń, ponieważ mogą one wpłynąć na ogólne bezpieczeństwo w regionie oraz strategie obu państw w kontekście trwającej wojny.


Czytaj także

Reklama