Profesor wskazuje błędy strategiczne Moskwy: agresja będzie kosztować Rosję coraz więcej.
Rosyjska agresja a pozycja Azerbejdżanu na arenie międzynarodowej
Jak informuje UATV: Politolog Ramiz Yunus analizuje działania wojenne Rosji wobec Ukrainy, rolę Azerbejdżanu w globalnej dyplomacji oraz strategiczne pomyłki Kremla. Jego zdaniem współczesna geopolityka wymaga spojrzenia na kolonialną przeszłość, zwłaszcza na doświadczenia Azerbejdżanu. Prezydent Ilham Alijew, przemawiając podczas IV Światowego Forum Mediów w Szuszy, przypomniał, że jego kraj jest spadkobiercą Demokratycznej Republiki Azerbejdżanu z lat 1918–1920. To podkreśla, jak ważna jest historyczna świadomość dla dzisiejszego rozwoju państwa.
Konflikt i relacje międzynarodowe
Starcie między Azerbejdżanem a Armenią ciągnęło się przez ponad trzy dekady. We wrześniu 2020 roku Baku odzyskało kontrolę nad swoimi terytoriami. Był to przełom, który pozwolił krajowi wypracować nową politykę zagraniczną, a współpraca z USA osiągnęła poziom strategicznego sojuszu. W forum uczestniczyli goście z Argentyny, Japonii, Stanów Zjednoczonych, a także państw afrykańskich i europejskich, co dowodzi rosnącego znaczenia Azerbejdżanu w świecie.
Ramiz Yunus zaznaczył również, że
'Gruzini nie odzyskają Abchazji i Cchinwali, Mołdawianie nie odzyskają Naddniestrza, a wy nie odzyskacie Krymu i Donbasu'.
Dodał, że
'kiedy państwo osiąga status średniego mocarstwa, zaczyna działać adekwatnie do swojej pozycji'. Jego zdaniem 'Ukraina ma dziś najsilniejszą armię spośród europejskich krajów spoza NATO'. To dowód, że w obliczu rosyjskiej napaści jej potencjał wojskowy stale rośnie.
Yunus przewiduje, że 'gdy koszty wojny będą dalej wzrastać, sytuacja nieuchronnie się zmieni'. Podkreślił, że Rosja powtarza błędy Związku Radzieckiego, co może prowadzić do kolejnych strategicznych porażek w polityce zagranicznej. Te uwagi obrazują złożoność stosunków międzynarodowych i wagę historycznych kontekstów w dzisiejszych konfliktach.
Wypowiedzi Ramiza Yunusa uwypuklają, jak istotne są czynniki historyczne we współczesnej polityce i dyplomacji, a także rolę Azerbejdżanu jako aktywnego uczestnika globalnych wydarzeń. W dobie wojny w Ukrainie i narastającego napięcia między Rosją a Zachodem słowa profesora mogą być przestrogą, że bez zrozumienia przeszłości nie da się pojąć teraźniejszych sporów. Rosnąca siła militarna Ukrainy i jej strategiczne partnerstwo z Azerbejdżanem mogą znacząco wpłynąć na dalszy bieg wydarzeń w regionie.
Czytaj także
- Napięcie między Syrskim a Fedorowem: jakie przetasowania kadrowe szykują się w Siłach Zbrojnych Ukrainy
- Trump ujawnia wyciek 220 mln danych amerykańskich wyborców i domaga się śledztwa
- 11 kryzysowych punktów w armii ukraińskiej – prezydent traci wpływ na dowództwo
- Nowa faza konfliktu: Trump ogłasza sukces w Iranie i wznawia operacje wojskowe w Cieśninie Ormuz
- Amerykańscy senatorowie masowo popierają nowy pakiet sankcji wobec Rosji
- Łotewski premier naciska na kolejne restrykcje wobec Moskwy – czy Unia Europejska wprowadzi 21. pakiet?

