Przerwy w dostawie prądu: jaką kwotę gotówki warto mieć w domu i skąd ją wziąć.
Jak przygotować się finansowo na blackout? Praktyczne porady
Jak informuje Novyny.live: W związku z ryzykiem wystąpienia przerw w dostawie energii elektrycznej, specjaliści radzą obywatelom, by stworzyli domowy zapas gotówki oraz artykułów pierwszej potrzeby. W przypadku długotrwałej awarii sieci, kluczowe jest posiadanie finansowego zabezpieczenia, które pozwoli na samodzielne funkcjonowanie przez okres od jednego do dwóch tygodni.
Eksperci szacują, że dzienne wydatki przeciętnej rodziny wynoszą około 1000 złotych. Aby uniknąć trudnej sytuacji, rekomenduje się więc dysponowanie kwotą w przedziale 10 000–15 000 zł. Taki fundusz awaryjny umożliwi pokrycie kosztów żywności, leków oraz innych niezbędnych zakupów podczas braku prądu.
Skąd wziąć pieniądze, gdy nie działa prąd?
Nawet w trakcie blackoutu istnieje kilka sposobów na uzyskanie gotówki:
- Wypłata środków w kasach tych oddziałów banków, które zachowały działalność;
- Korzystanie z bankomatów lub terminali w dyżurujących placówkach, zasilanych z awaryjnych źródeł energii;
- Usługa 'Gotówka przy kasie', dostępna w wielu sklepach i punktach handlowych.
Przygotowanie odpowiedniego zapasu fizycznych pieniędzy to istotny element planowania na wypadek trudności związanych z przerwami w dostawie prądu i może znacząco ułatwić przetrwanie tego okresu. W kontekście wojny i uszkodzeń infrastruktury, które zwiększają ryzyko blackoutów, takie działania prewencyjne zyskują na znaczeniu.
Posiadanie gotówki oraz innych niezbędnych zasobów minimalizuje zależność od elektronicznych systemów płatniczych, zapewniając w trudnych czasach możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb. Dzięki temu codzienne funkcjonowanie staje się bardziej odporne na niespodziewane okoliczności.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

