W Brazylii zginął doświadczony spadochroniarz: co się wydarzyło podczas skoku.

W Brazylii zginął doświadczony spadochroniarz: co się wydarzyło podczas skoku
W Brazylii zginął doświadczony spadochroniarz: co się wydarzyło podczas skoku

Jak informuje The Sun: Podczas straszliwej katastrofy podczas skoku spadochronowego zginął ojciec, który w wyniku szybkiego spadku uderzył o ziemię.

Marcelo Levi Garisio Sartori został uchwycony w kadrze, gdy nagle wykonał niski zakręt i spadł na ziemię.

Wideo zarejestrowało straszny incydent związany z lądowaniem Marcela Doświadczony skoczek nagle skręcił na niskiej wysokości, zanim uderzył w ziemię Jam Press

Żonaty ojciec, który niedawno obchodził swoje urodziny, skoczył w Boituva, w stanie São Paulo, w Brazylii, 29 sierpnia.

Po ciężkim lądowaniu Marcelo został pilnie przewieziony do szpitala, jednak niestety lekarze nie mogli go uratować.

Przyczyny nagłej zmiany kierunku doświadczonego spadochroniarza pozostają wciąż niejasne. Możliwe, że stracił kontrolę nad jedną z uchwytów spadochronu.

Marcelo obchodził swoje urodziny zaledwie kilka dni przed tragedią. Jako prawnik i zarządzający partner w kancelarii prawnej w São Paulo, był pasjonatem adrenaliny.

Posiadający licencję kategorii D, wykonał ponad 2000 skoków. Jego bliski przyjaciel Douglas Gomes wspomina:

„Był obsesyjnie związany ze sportami spadochronowymi i brał udział we wszystkich zawodach, w których tylko mógł.”

 

„Adrenalina, wolność - oto co oznaczał Marcelo,' - dodał.

 

„Zawsze był przy swoich przyjaciołach zarówno w radosnych, jak i trudnych chwilach.”

Śmierć Marcela wywołała falę współczucia wśród jego przyjaciół i bliskich. Pozostała po nim żona i córka.

Śledztwo w sprawie jego tragicznej śmierci trwa, ponieważ śledczy potwierdzili, że jego sprzęt był w idealnym stanie. Ta tragedia miała miejsce zaledwie kilka dni po tym, jak rosyjska matka zginęła po upadku z 290 stóp, próbując zrobić selfie po udanym skoku na bungee.

Jam Press/Tribunal de Justica de Sao Paulo Jam Press Instagram

Elizaveta "Liza" Giszczyna zginęła w zeszłym tygodniu, próbując zrobić selfie.

Kilka minut przed śmiercią podzieliła się w mediach społecznościowych filmem z udanego skoku.

Liza odwiedzała popularne miejsce do skoków na bungee w opuszczonej kotłowni w Pawłowsku, niedaleko Petersburga, razem z synem, świętując swoje urodziny.

Śledztwo w sprawie przyczyn jej śmierci trwa.

East2West Ta tragiczna wydarzenie po raz kolejny przypomina o ryzykach związanych z ekstremalnymi sportami. Ważne jest, aby zwracać uwagę na bezpieczeństwo i przestrzegać wszystkich zasad podczas takich aktywności, aby uniknąć podobnych incydentów w przyszłości. Społeczeństwo ogółem głęboko współczuje rodzinom ofiar, a dochodzenie trwa, aby ustalić wszystkie szczegóły tych tragedii.

Czytaj także

Reklama