Walki na froncie trwają - dyrektor CPD Andrij Kowalenko.
Pomimo ogłoszonego przez Rosję wielkanocnego zawieszenia broni, działania wojenne na froncie trwają. O tym poinformował dyrektor Centrum Badań Armii, Konwersji i Demilitaryzacji Andrij Kowalenko.
«Walki na froncie trwają. Rosja łamie swoje obietnice i nie przestaje strzelać», - napisał.
Według żołnierzy z kierunków Pokrowskiego, Łymanowskiego i Kramatorskiego, w Donbasie liczba ataków ze strony Rosjan zmniejszyła się po godzinie 18:00.
Kanaly monitorujące poinformowały, że o godzinie 23:00 w przestrzeni powietrznej Ukrainy nie zarejestrowano żadnych procedur «szacheta».
Przypomnijmy, że strona rosyjska ogłosiła zakończenie wszystkich działań bojowych od 18:00 19 kwietnia do 00:00 21 kwietnia. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odpowiedział, że Ukraina jest gotowa do zawieszenia broni i działania lustrzanego w stosunku do Rosji, czyli odpowiadać ciszą na ciszę i bronić się przed atakami.
Analiza
Pomimo ogłoszonego zawieszenia broni, działania wojenne na froncie trwają. Rosja nie wypełnia swoich obietnic i nie przestaje strzelać, łamiąc tym samym umowę. Mimo to, według słów wojskowych, w Donbasie liczba ataków ze strony Rosjan zmniejszyła się po pewnym czasie. Ponadto, żadne «szachety» nie zostały zarejestrowane w przestrzeni powietrznej Ukrainy. Ukraina jest gotowa do zawieszenia broni i działania lustrzanego w stosunku do Rosji. W dniu 19 kwietnia miało miejsce 107 starć bojowych, a Siły Zbrojne Ukrainy kierują wysiłki na powstrzymanie rosyjskiej ofensywy oraz osłabienie ich zdolności bojowej.
Czytaj także
- Dania i Ukraina podpisują dziewiąte już porozumienie o współpracy – Zełenski złożył podpis w Ankarze
- Spotkanie Trumpa z Zełenskim w Ankarze 8 lipca: priorytetem koniec wojny
- Ukraina proponuje wspólną produkcję pocisków do Patriot – wystąpienie Zełenskiego na szczycie NATO
- Brakuje Patriotów dla Ukrainy. Produkcja w USA wzrośnie dopiero za kilka lat
- Zełenski o Łukaszence: był pewien zwycięstwa Rosji, dziś ucieka przed wojną
- Prezydent Ukrainy na szczycie NATO w Ankarze: skuteczność obrony przed dronami sięga 90%, konieczne wzmocnienie systemów przeciwlotniczych

