Były doradca Trumpa oskarża Biały Dom o porażkę w obaleniu rządów w Iranie.

Były doradca Trumpa oskarża Biały Dom o porażkę w obaleniu rządów w Iranie
Były doradca Trumpa oskarża Biały Dom o porażkę w obaleniu rządów w Iranie

John Bolton punktuje administrację Trumpa

Jak informuje Vox - Загальний: John Bolton, były ambasador USA przy ONZ i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego w epoce Donalda Trumpa, ostro skrytykował działania swojej byłej administracji. Uważa on, że amerykańscy urzędnicy nie przygotowali się odpowiednio do zmiany władzy w Teheranie. Bolton podkreśla, że irański reżim znajduje się obecnie w najsłabszym punkcie od czasu przejęcia rządów w 1979 roku, a mimo to nie udzielono wystarczającego wsparcia siłom opozycyjnym.

Młodzież i kobiety w centrum irańskiego buntu

Jak wskazuje polityk, aż dwie trzecie mieszkańców Iranu nie ukończyło 30. roku życia. To właśnie to młode pokolenie, zdaniem Boltona, ma największy potencjał, by doprowadzić do przełomu. Zwraca też uwagę na rosnące niezadowolenie wśród Irańczyków, zwłaszcza po śmierci Mahsy Amini – wydarzeniu, które zapoczątkowało falę protestów. W wyniku tych wystąpień zginęło, według szacunków, od 30 do 40 tysięcy demonstrantów, co pokazuje, jak poważna jest sytuacja wewnętrzna w kraju.

Bolton podkreślił, że bez aktywnego zaangażowania Stanów Zjednoczonych po stronie opozycji zmiana reżimu w Iranie może być niemożliwa. W swoim wystąpieniu stwierdził:

'Jeśli decydujesz się na obalenie reżimu, musisz być świadomy ryzyka i konsekwentnie dążyć do celu.' – John Bolton

Wypowiedź byłego doradcy odzwierciedla narastające zaniepokojenie sytuacją polityczną w Iranie, gdzie kobiety i młodzież odgrywają kluczową rolę w antyrządowych wystąpieniach. Masowe protesty mogą świadczyć o gotowości społeczeństwa do zmian, ale do ich realizacji potrzebne jest wsparcie z zewnątrz. Stanowisko Boltona może wpłynąć na przyszłe decyzje Waszyngtonu wobec Teheranu, szczególnie w kontekście wspierania sił opozycyjnych w obliczu pogłębiającego się kryzysu społeczno-politycznego w tym kraju.


Czytaj także

Reklama