Ekspert: Rosja może przesunąć się na 100 km do Dniepra w najgorszym scenariuszu.
Jak informuje ТСН: Armia rosyjska nadal usiłuje posunąć się na terytorium Ukrainy. Na chwilę obecną przeciwnikowi udaje się zdobywać pojedyncze miejscowości w obwodzie dniepropetrowskim, jednak sytuacja może się skomplikować. W tym roku mieszkańcy regionu mogą oczekiwać poważnych wydarzeń na froncie.
Główny cel okupantów
Według wojskowego eksperta Iwana Stupaka, nawet w «pozytywnym» scenariuszu obwód dniepropetrowski czekają intensywne ostrzały i próby wroga zbliżenia się do Pawłograd. To miasto jest strategicznie ważne dla obronności Ukrainy.
«To może być niezwykle nieprzyjemny rozwój wydarzeń dla nas. Pawłograd to miasto, które ma duże znaczenie dla Ukrainy: tam działała obrona i kiedyś program rakietowy. Dlatego myślę, że zadanie zdobycia Pawłogradu stoi przed rosyjskimi wojskami», — podkreślił Iwan Stupak.
Najgorszy scenariusz
Ekspert również nakreślił negatywną alternatywę rozwoju wydarzeń. Jeśli okupanci zrealizują swoje plany, linia frontu może krytycznie zbliżyć się do centrum obwodu.
Ten scenariusz przewiduje przełamanie wojsk przeciwnika na odległość około 100 km do miasta Dniepr. Jak zauważył Stupak, taka sytuacja stanie się poważnym wyzwaniem dla regionu —
«to będzie strach i przerażenie».
Jednocześnie ekspert podkreślił, że największe zagrożenie okupacji w najbliższym czasie zawisło nad Pawłogradem, który Rosjanie będą próbowali przejąć pod kontrolę za wszelką cenę.
Przypominamy, wcześniej w ugrupowaniu wojsk «Kursk» ogłosili, że miejscowość Andrjiwka w obwodzie sumskim znajduje się pod pełną kontrolą Sił Zbrojnych Ukrainy. Wojsko zaznaczyło, że pomimo prób rosyjskich okupantów rozszerzenia strefy działań bojowych w Sumach, nie doszło do okupacji Andrjiwki.
Sytuacja na froncie pozostaje napięta, a strategiczne miejscowości, takie jak Pawłograd, są zagrożone. Eksperci i wojskowi koncentrują uwagę na możliwych działaniach przeciwnika, co może wpłynąć na dalszy rozwój konfliktu w regionie. Ukrainie ważne jest wzmacnianie swoich pozycji obronnych, aby zapobiec ofensywnym działaniom okupantów.
Czytaj także
- Ciosy w stolicę Rosji podważają wizerunek niezwyciężonego Putina – analiza eksperta
- Kijów dołożył 2 miliardy hrywien dla wojska – na co pójdą pieniądze?
- Spotkanie w Brukseli: NATO i Ukraina podsumowują ustalenia z Ramstein
- Apel Zełenskiego w Brukseli o wzmocnienie obrony przeciwrakietowej – nowe zagrożenie ze strony Rosji
- Apel Zełenskiego o ściślejszą współpracę obronną na spotkaniu w Ramstein
- Bez Ukrainy nie będzie silnej armii Europy – Zełenski na spotkaniu w Ramstein

